O tym, że papierowy Wiedźmin RPG będzie wierny opowiedzianej historii i wydarzeniom z serii CD Projekt Red poinformowała nas rodzima firma.

Mowa dokładnie o Copernicus Corporation, która zajmie się popremierowym spolszczeniem klasycznego „rolpleja” Wiedźmin RPG. We wspomnianym wpisie ujawniła szczegóły mechaniki, które podrzuciłem Wam już wcześniej oraz kilka równie ciekawych kwestii. Jednym z fundamentów zabawy ma być crafting, ale równie dużą uwagą obdarzono przygotowanie do konfliktu, poszukiwanie rzadkich przedmiotów, a nawet współpracę. Ta ma skupiać się np. na rozwoju wspólnej bazy, czy kuźni. Z kolei o świecie gry firma wypowiada się następująco:

Settingiem Witcher RPG jest świat dobrze nam znany z kart książek Andrzeja Sapkowskiego. Królestwa Północy, pełne nietolerancji, przemocy, aroganckiej szlachty, cwanych mieszczan i prostych chłopów, a nade wszystko klątw, potworów i nadprzyrodzonych zagrożeń. Pondsmithowie uwzględnili w podręczniku też wydarzenia z gier komputerowych. Domyślnym tłem jest więc rok 1272, co pozwoliło m.in. na umożliwienie gry ludźmi z krain podbitych przez Nilfgaard. Jednak nie na historii politycznej się skupiono, a na klimacie świata. Już na początku twórcy zaznaczają, że jest on wyjątkowy, a tutejsze „dark fantasy” nie jest mroczne, ponure i pozbawione humoru.

Od razu poczęstowano więc nas informacją na temat tego, że twórcy, czyli R. Talsorian Games nie pozostaną obojętni na gry z serii Wiedźmin. Mało tego! Twierdzą, że w Wiedźmin RPG, w którym zarówno „fani książek, jak i miłośnicy gier znajdą coś dla siebie. Dla wszystkich RPGraczy jest to zaś po prostu fundament, na którym powstaną niezliczone nowe opowieści.” Przypomnę tylko, że premiera odbędzie się 2 sierpnia 2018 roku, ale na polską wersję językową poczekamy „do roku”. Warto pamiętać, że całość bazuje na systemie Fusion z systemu Cyberpunk 2020.

Czytaj też:

The Witcher The Role-Playing Game zadebiutuje w tym roku

Źródło: Facebook

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej