Rakieta naddźwiękowa została zaprojektowana w taki sposób, aby dotrzeć w każde miejsce na świecie. Lot ma zająć jedynie krótką godzinkę, a na jej pokład zmieści się głowica nuklearna. Wojsko USA już od dawna dopracowuje technologię rakiet, które pędzą z prędkością 5 razy szybszą niż prędkość dźwięku. Przyszła pora na drugi test i niestety zakończył się on ogromną porażką. Rakieta oderwała się od Ziemi i błyskawicznie eksplodowała. Próbny lot odbył się w poniedziałkowe przedpołudnie na Alasce. Jedni świadkowie twierdzą, że rakieta oderwała się od Ziemi i natychmiast spadła, a inni, że eksplodowała wcale się od niej nie odrywając.

Jednemu z fotografów udało się uwiecznić całe zajście, na zdjęciach widać ogromną kulę ognia.

klc-explosion

wight-jpg

Amerykański Departament Obrony wydał oficjalne oświadczenie, w którym tłumaczy że:

Rakieta musiała zostać zlikwidowana zaraz po starcie, ponieważ zagrażała publicznemu bezpieczeństwu

Nie jest to dobra wiadomość dla Stanów Zjednoczonych, ponieważ broń ta opisywana jest jako coś, co „ma potencjał zmienić wojenne pole bitwy raz na zawsze”. Upublicznienie tak spektakularnej porażki przekazuje bardzo jasną wiadomość innym państwom, które również pracują nad tą technologią i mogę się upewnić, że amerykanie są głęboko w lesie. Ciekawe jest to, iż w listopadzie 2011 roku podobny test zakończył się sukcesem. Co poszło nie tak? Tego niestety nie wiemy.

[theverge.com]

 

 

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej