Studenci z Politechniki Federalnej w Zurychu zbudowali elektryczny wózek inwalidzki, który poza jazdą po płaskim terenie proponuje jedno ważne udogodnienie: samodzielnie wjeżdża po schodach. Projekt, nazwany Scalevo, zbudowany został z myślą o zawodach osób niepełnosprawnych Cybathlon 2016, mających odbyć się odbyć w ich rodzinnym Zurychu. Po prezentacji prototypu zainteresowanie projektem wykazało wiele firm, co oznacza, że projekt ma szansę na szybką komercjalizację.

W zawodach Cybathlon osoby niepełnosprawne rywalizują ze sobą w siedmiu konkurencjach, w których kluczową rolę, poza umiejętnościami sportowymi, odgrywa przygotowanie techniczne zespołu. Zawody obejmują chociażby grę wyścigową sterowaną falami mózgowymi czy bieg z przeszkodami w egzoszkieletach. Jedną z konkurencji jest także wyścig na elektrycznych wózkach inwalidzkich. Najtrudniejszym elementem wyścigu jest wjazd i zjazd po schodach – do pokonania są 3 stopnie o wysokości 17 i długości 28 centymetrów.

Jak Szwajcarzy postanowili sobie poradzić z zadaniem? Zbudowali skrzyżowanie fotela z Segwayem i gąsienicowym „schodołazem”. Segway, czyli elektryczny dwukołowiec samodzielnie zachowujący równowagę, wbrew zapowiedziom producenta nie zrewolucjonizował transportu miejskiego, jednak zastosowanie podobnego rozwiązania w wózku inwalidzkim pozwala na pozbycie się małych przednich kółek. Na parze dużych kół jezdnych prototyp porusza się z prędkością około 10km/h. Wytwórcy Segwaya udowodnili jednakże, że 20km/h nie stanowi problemu dla tego typu napędu. Inspiracja Segwayem jest tym ciekawsza, że jego konstruktor wcześniej zbudował również wspinający się po schodach wózek inwalidzki iBOT. Podobnie jak Segway nie odniósł on jednak dużego sukcesu komercyjnego.

scalevo2

W czasie normalnej jazdy kontakt z gruntem mają tylko koła. Gąsienice używane są natomiast wyłącznie do jazdy po schodach. Twórcy Scalevo zapewniają, że ich konstrukcja jest w stanie pokonywać schody o wysokości 14-21cm oraz długości 21-37 cm z prędkością 0,2 stopnia na sekundę, którą planują w kolejnych wersjach zwiększyć aż… pięciokrotnie. Poza typowymi, prostymi schodami, wózek ma sobie także doskonale radzić ze schodami spiralnymi.

Urządzenie jest również wyposażone w parę pomocniczych kółek, które pomagają w czasie postoju, transformacji z trybu jazdy na tryb wspinaczki i z powrotem oraz umożliwiają, wraz z gąsienicami, uniesienie fotela, żeby kierowca mógł zobaczyć świat z wysokości z jakiej oglądają go zwykle zdrowe osoby. Z ciekawych pomysłów zastosowanych w konstrukcji warto wspomnieć o tym, że lusterka wsteczne zastąpiono tutaj kamerą z której obraz trafia na ekran umieszczony na podłokietniku. Jest to rozwiązanie o tyle praktyczne, że ogranicza szerokość wózka, który przecież służy nie tylko do jazdy po świeżym powietrzu, ale musi także łatwo mieścić się w futrynie.

[źródło: scalevo.ch, cybathlon.ethz.ch; grafika: scalevo.ch]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej