WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Bez kategorii

Czy to wściekły gracz wyłączył popularne strony internetowe?

Miesiąc temu miał miejsce ogromny atak DDoS (distributed denial of service) na dostawcę DNS firmę Dyn. W jego wyniku niedostępnych było wiele popularnych stron, takich jak Reddit, Twitter czy Spotify. Wiele osób twierdziło, że stoi za tym Korea Północna lub Chiny i że chcieli oni sprawdzić czy są w stanie „wyłączyć” globalną sieć w razie wojny. Okazuje się jednak, że prawdziwą przyczyną może być… wściekły gracz, który chciał zemścić się na Sony.

Dale Drew, CEO w Level 3 Communications, powiedział na przesłuchaniu, że atak miał na celu zdjęcie PlayStation Network. Gracz być może miał mocną urazę i aby się zemścić wynajął botnet, który umożliwił atak. Jednakże te doniesienie zakwestionowała firma Dyn. Twierdzi ona, że atak, który miał na celowniku Sony był tylko częścią wykorzystującą zaledwie jednego z trzech botnetów. Zarzuca ona także, że tłumaczenie to jest bardzo wygodne i oparte na niepełnych danych.

Jeżeli teoria z graczem się potwierdzi to gracz musiał mieć nierówno pod sufitem albo być bardzo bogaty. Wynajęcie botnetu kosztuje około 7500$! Trzeba jednak powiedzieć, że atak mu się udał- był on zbliżony do rekordu świata także ustanowionego w tym roku.

Źródło: http://www.eteknix.com/; Zdjęcie: joo0ey DualShock 3 via photopin (license)