Na Steam zawitała właśnie aktualizacja, która wprowadziła mechanizm shader pre-caching, czyli ”wstępne buforowanie shaderów”. Co oznacza to dla nas, zwykłych śmiertelników?

Ta zmiana pozwala Steamowi na pobranie wstępnie skompilowanych kodów shaderów dla określonej karty graficznej. Bez tego usprawnienia nasza karta graficzna musi dostroić ”surowe” shadery tak, aby w pełni móc na nich pracować. Te obliczenia wykonuje podczas pierwszych kilku uruchomień gry, dlatego to rozwiązanie uwolni nas od początkowych zacięć i długich ekranów ładowania podczas rozpoczynania przygody w nowym tytule… o ile ogrywane przez nas gry zostały oparte na API OpenGL albo Vulkan.

Valve informuje, że ta funkcja może wpłynąć na przepustowość i wolne miejsce naszego dysku twardego. Jednak te ilości są naprawdę niewielkie i z pewnością nie przekroczą progu 1 GB nawet przy kilkudziesięciu zainstalowanych grach. Tak czy inaczej, otrzymaliśmy nad tym kontrolę, ponieważ w ustawieniach pojawiła się stosowna zakładka informująca nas o zajętej przestrzeni dyskowej oraz o stanie opcji shader pre-caching.

Nie jest to jednak żadna nowość, ponieważ to rozwiązanie znajdziemy już w DirectX 12, ale nie zmienia to faktu, że właściciele Steam mogli zauważyć, że w bibliotekach Windowsa czegoś w tym aspekcie brakuje.

Źródło: videocardz.comtechpowerup.comstore.steampowered.com

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!