WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Wu-Tang Clan sprzedał jedyną kopię swojego sekretnego albumu za miliony dolarów

Jedyna istniejąca płyta z albumem Once Upon a Time in Shaolin grupy Wu-Tang Clan właśnie została sprzedana. I to za niemałe pieniądze, bo cena oscyluje wokół „milionów dolarów”. 

Internetowy serwis Paddle8 pewnie omal wczoraj nie wybuchł z racji przeciążenia serwerów, bowiem to właśnie na nim odbyła się aukcja, której przedmiotem był wspomniany album. Został on sprzedany „prywatnemu, amerykańskiemu kolekcjonerowi” za sumę, która choć nie została oficjalnie podana, to właściciele strony potwierdzili, że na pewno pozwoli wywindować się płycie na szczyt „najdroższych krążków muzycznych w historii”. Do tej pory rekordzistą był Elvis Presley wraz ze swoim pierwszym nagraniem, które nabył Jack White za pulę 300 000 dolarów amerykańskich.

Płyta została kupiona, tylko kiedy dane będzie posłuchać tej muzy zwykłym śmiertelnikom, którzy w swoich kieszeniach nie mają drobnych milionów na wydanie? W umowie zawartej między kupującym, a twórcami jest punkt, który jasno podkreśla, że album nie zostanie dopuszczony do sprzedaży przez najbliższą dekadę(!). Dopiero po tym okresie czasu kupiec może robić z płytą, co mu się żywnie spodoba. Niektórzy współautorzy krążka twierdzą, że może on być zabrany w małą „trasę odsłuchową” do muzeów czy jakichś większych centrów handlowych, choć nikt nie potwierdził, czy takie coś będzie mieć faktycznie miejsce. Póki co wiadomo, że Once Upon a Time in Shaolin będzie odsłuchiwane tysiące razy przez nowego właściciela w jego salonie.

Taki model rozprowadzania muzyki jakoś za bardzo do mnie nie przemawia, choć nabywca na pewno czuje się wyróżniony. Gorzej, jeśli album okaże się być fiaskiem i największym niewypałem w historii grupy Wu-Tang Clan. Jeśli sprzedają ją w takiej otoczce i za taką sumę, a puścić w świat zamierzają go po dekadzie to albo jest istnym dziełem sztuki, albo równie wielką kichą. Cóż, przekonamy się. Może za jakiś czas znajdziemy te nagrania na torrentach, albo za 10 lat w sklepach.

[źródło i zdjęcie: theverge.com]