WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Po godzinach

Wybieracie się do USA? Na lotniskach czeka was niespodzianka

Jak wszyscy wiemy, lotniska na całym świcie ulepszają swoje zabezpieczenia tłumacząc, że są one dla naszego dobra. Jeżeli wybieracie się na wakacje do USA, to radzę nie rozładowywać telefonu przed kontrolą bezpieczeństwa. Już tłumaczę dlaczego. TSA, czyli Transportation Security Administration – postanowiło wprowadzić dodatkowy wymóg podczas przechodzenia przez niesławną bramkę, która alarmuje nawet jeśli nie mamy na sobie nic metalowego… Żeby zostać przepuszczonym dalej, każdy obywatel musi włączyć swój telefon, aby udowodnić, że działa. Dlaczego? Obawiają się oni bomb ukrytych w niesprawnych urządzeniach mobilnych. Jeżeli padnie wam bateria, to telefon leci do kosza, a Wy do pokoju przesłuchań.

Tak drastyczną decyzję tłumaczą wzrostem ilości gróźb od terrorystów. Zawartość naszych laptopów już mogą sprawdzać. Przeszukiwanie smartfonów to pewnie kolejny krok na liście usprawnień niezbędnych „dla naszego bezpieczeństwa”.

[engadget.com]