Filmy z głębi oceanu zawsze robiły na mnie spore wrażenie, ale ten jeden jest wyjątkowy. Nigdy nie widziałem, żeby ktoś tak odważnie wskakiwał w otchłań mroku.

Piękno. Ciężko znaleźć mi inne słowo, które lepiej podkreśliłoby to jak nagrany został ten filmik. Jest krótki i nie ma w nim za dużo akcji, ale to nie jest problem. Wystarczy tylko spojrzeć jak Guillaume Néry wskakuje w mroczną otchłań oceanu. Samo wideo uspokaja, choć z obrazem kontrastuje dość żywa muzyka. Tak czy siak, warto obejrzeć.

Na kanale twórców znalazłem też filmik w podobnej tematyce, aczkolwiek pokazujący nie skok w otchłań, a spacer po podwodnym dnie w podobny sposób jak na powierzchni Księżyca, czyli bez grawitacji. Zresztą tytuł mówi sam za siebie – „Oceaniczna grawitacja”.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej