Przeniesienie na ekrany kin niezwykle charakterystycznego, czarno-białego stylu noir z komiksów Franka Millera, nie udałoby się w tak spektakularnym stopniu, gdyby nie efekty specjalne. W przypadku takiej produkcji są one niezbędne, ale mimo to, materiał zza kulis kręcenia drugiej części Sin City nieco mnie zaskoczył.

Wygląda bowiem na to, że Sin City: A Dame to Kill For jest filmem kręconym niemal kompletnie w sali pokrytej zielonymi ścianami, symbolem kinematografii naszych czasów. Oznacza to, że praktycznie całe otoczenie, poza kluczowymi dla przebiegu akcji przedmiotami i oczywiście samymi aktorami, jest wykonane komputerowo. Może byłem zbyt naiwny, myśląc, że może być inaczej, całe szczęście nie wpływa to jednak w żadnym stopniu na jakość samej produkcja. Ta przecież zapowiada się znakomicie.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=dyEji5IUHd4″]https://www.youtube.com/watch?v=dyEji5IUHd4[/su_youtube][su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=0EFzyGIRuMY”]https://www.youtube.com/watch?v=0EFzyGIRuMY[/su_youtube]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej