Brytyjski wynalazca „WWW” (World Wide Web) ostrzega, że wolność internetu jest zagrożona przez rządy i różne korporacje. Tim Berners-Lee wzywa do stworzenia praw, które zagwarantują niezależność internetu i zapewnią prywatność użytkownikom.

Wynalazca mówi:

Jeśli firma może kontrolować dostęp do internetu to ma ona ogromną kontrolę nad twoim życiem. Jeśli rząd może zablokować na przykład ostęp do strony opozycji a następnie szerzyć swoją propagandę, to z łatwością utrzyma się przy władzy.

Nadużywanie władzy i kontrolowanie internetu stało się nagle bardzo kuszące dla rządów i różnych firm. Berners-Lee jest dyrektorem World Wide Web Consortium, organu, który daje wytyczne dla rozwoju internetu. Obawy dotyczące kontroli wzrosły po ujawnieniu, przez Edwarda Snowdena, rządowej aktywności w sieci. Jest to też wynikiem orzeczenia Unii Europejskiej, które daje „prawo do bycia zapomnianym”. 

Naukowiec mówi, że chce aby internet pozostał w pełni neutralny. Dodaje on:

Niektóre rzeczy oczywiście muszą pozostać niedozwolone- dziecięca pornografia, oszustwa, przepisy na bomby, ale te rzeczy były nielegalne przed powstaniem ogólnoświatowej sieci!

Źródło: http://phys.org/, zdjęcie: Enrique Dans

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!