W aktualnym roku cena Bitcoina osiągnęła poziom, którego spodziewali się po nim jedynie najwięksi entuzjaści. 

Według Coindesk, Bitcoiny sprzedają się teraz po cenie 2483 dolarów za sztukę. Kwota ta jest największą w historii i ta wyjątkowa wycena kompletnie deklasuje poprzednie rekordy. Warto podkreślić, że na początku bieżącego roku cena jednego BTC oscylowała w okolicy 1000 dolarów, a zaledwie w zeszłą sobotę “pękła” granica 2000 dolarów.

We wzroście kryptowalutowym biorą również udział mniej znane cyfrowe waluty, takie jak Ethereum i Ripple. To jednak do Bitcoina należy około 47% całego rynku. Wielu mówi, że jego wartość jest czysto spekulacyjna i ludzie kupują Bitcoina tylko po to, aby się na nim wzbogacić. CBS News z kolei przedstawiło wypowiedzi ekspertów rynkowych, których zdaniem wzrost popularności Bitcoina jest spowodowany niestabilnością w krajach takich jak Nigeria, Rosja czy Korea Południowa. Niezależnie od przyczyn, niemal każdy poświęca się w takiej sytuacji myśleniu z gatunku “a gdybym”. Tak więc:

Gdybyście zainwestowali 1000 dolarów w Bitcoina w lipcu 2010 roku i wytrzymali setki okazji, w których napierałaby na Was presja sprzedania go (a miał on wiele kryzysów przez ten czas), dysponowalibyście teraz fortuną na poziomie 35 milionów dolarów. 1000 dolarów inwestycji w fundusz związany z indeksem S&P 500 dałby Wam z kolei około 2500 dolarów.

źródło: arstechnica.com | zdjęcie: coindesk.com