Na leczenie przeziębienia, oprócz domowych sposobów babci, jest tylko jedna metoda – tradycyjna medycyna. Nieraz nie pomoże tylko paracetamol, więc o swojej dolegliwości warto powiadomić lekarza i tu do akcji wkracza właśnie tytułowa opaska.

Sama opaska pochodzi z Uniwersytetu w Tokio. To właśnie tam naukowcy sprawili, że jest ona elastyczna i ma możliwość powiadomienia lekarza o tym, że dopadło nas przeziębienie lub o naszym nieregularnym biciu serca. Wszystko to dzięki specjalnym czujnikom zbudowanych z wydrukowanej, organicznej elektroniki, które działają dzięki mocy pobranej z ogniw słonecznych. Opaska ma też wbudowane, pikające, pizoelektryczne głośniki. Same urządzenie jest na tyle tanie, że po jednym użyciu może zostać wyrzucone. Drużyna naukowców chwali się też tym, że jest to pierwszy i póki co jedyny obwód organiczny, który jest w stanie działać przy słabym świetle pokojowym, a przy okazji dostarczać potrzebnych danych o naszym zdrowiu do lekarza.

[źródło i zdjęcie: engadget.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej