W poniedziałek Generals Motors ujawniło zasilaną paliwem wodorowym półciężarówkę. Samochód wygląda na wytrzymały, jest produkowany dla armii Stanów Zjednoczonych. Rozwiązanie układu napędowego ogniw paliwowych jest nie tylko dobre dla środowiska, ale także praktyczne. GM-TARDEC (Army’s Tank Automotive Research, Development and Engineering Center) współprace rozpoczął rok temu, ale dopiero teraz została ona ujawniona. Pojazd pierwotnie nosił nazwę „Warfighter”, ale Detroit News donosi, że aktualnie jest on reklamowany jako Colorado ZH2.

Wodorowe ogniwo paliwowe daje ciężarówce natychmiastowy moment obrotowy. Pozwala to na gładką pracę w trudnym terenie. Jest również cichy i trudniej jest go wyłapać na skanerach termalnych – obie te cechy są bardzo przydatne w sytuacjach bojowych.

Pojazd jest także ekologiczny. Jego jedynym paliwem jest wodór. Armia nadal musi wybrać, jak będzie przechowywany jego zapas. Jedynym produktem emisji jest woda, co może być użyteczne np. na pustyni. Żołnierze mogą usunąć ogniwa paliwowe i używać je do zasilania innych maszyn. Pojazd nie jest jeszcze gotowy do walki. Armia przetestuje ZH2 dopiero na początku przyszłego roku.

Charlie Freese, dyrektor wykonawczy GM, powiedział w oświadczeniu, że będą uczyć się od Armii jak wygląda granica tego, co komórka układu napędowy paliwa może zrobić, kiedy jest poddana ciężkiej próbie. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, żołnierze będą mieli do dyspozycji wytrzymały i ekologiczny pojazd, który będzie doskonale się sprawdzał w trudnych warunkach.

Źródło: www.inverse.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!