Ta formacja jest oddalona od naszego Układu Słonecznego o 450 lat świetlnych, a dokładniej w gwiazdozbiorze Taurusa. Nie byłoby w nim nic ciekawego, gdyby nie to, że wygląda wprost niesamowicie i tłumaczy naukowcom wiele zawiłości, dotyczących procesów formowania planet.

Ten system gwiezdny został sfotografowany po raz pierwszy przez Atacama Large Millimeter Array – obserwatorium w Chile. Nazwano go HL Tauri i jak mówi jedna z osób stojąca za odkryciem – Catherine Vlahakis, układ ten nie ma nawet miliona lat, a na jego pierścieniu znajduje się mnóstwo co dopiero formujących się planet. Może to zrewolucjonizować dotychczas powstałe teorie dotyczące formowania planet.

vaknahrzl02rhozy2azq

Na zdjęciach, które podaję w samym newsie, widać gromadzącą się materię, to właśnie z tych skoncentrowanych cząsteczek, powstaną planety, na których być może za jakiś czas (pewnie za dobre kilka milionów lat) człowiek będzie mógł zamieszkać. Również niektóre z pierścieni powoli zaznaczają swoje przyszłe orbity.

elfazpk1op2cdwbyoo6a zlhaturtkfowbd4rtzwi

Zdjęcia jak i samo odkrycie są po prostu powalające. Jestem pełen podziwu i tak naprawdę zaczynam się powoli obawiać, na co człowiek natchnie się za jakiś czas okres czasu w kosmosie. Ale nie warto kreślić przyszłości na szaro, wystarczy ekscytować się tym, co mamy teraz. A trzeba przyznać, jest czym.

[źródło i zdjęcie: sploid.gizmodo.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej