Pamiętacie medi-gel z serii Mass Effect? Genialna rzecz! Krwawimy, jesteśmy ranni i ogólnie rzecz biorąc, jest z nami nie najlepiej. I co? Aplikujemy sobie porcję medi-gelu, który stawia nas na nogi z miejsca i dalej możemy hasać w najlepsze. Jakkolwiek by to nie brzmiało, ale takie rozwiązania to nie tylko czysta fantazja i pobożne życzenia, ale pieśń przyszłości. I to może wcale nie tak odległej.

Mała biotechnologiczna firma rodem ze Stanów Zjednoczonych, opracowała żel medyczny o niezwykłych właściwościach. Produkt zwie się VetiGel i ma właściwości pozwalające na zatamowanie krwawienia. Wykonany z polimerów inspirowanych naturalnymi rozwiązaniami, które matka natura implementuje w świecie roślinnym od zawsze, żel przyspiesza proces krzepnięcia krwi. VetiGel zaaplikowany na ranę naśladuje zachowania naszego organizmu, przyspiesza produkcję fibryty, białka wytrącającego się z osocza i odpowiedzialnego za proces krzepnięcia krwi. Takie właściwości żelu powodują spajanie się płytek krwi, a tym samym jej krzepnięcie, czego efektem jest zatamowanie krwawienia. Co ciekawe, żel jest wykonany w pełni z biokompatybilnych komponentów, które mogą być bezpośrednio wchłaniane przez ludzki organizm.

Jak zaznacza Joe Landolina, student Uniwersytetu Nowojorskiego i wynalazca VetiGelu, celem przyświecającym pracom nad żelem jest jego popularyzacja. Opracowany w pełni i zatwierdzony do produkcji i użycia żel ma znaleźć się w karetkach, na wyposażeniu każdego żołnierza oraz w torebce każdej matki. Pozwala to założyć, że zaaplikowanie VetiGelu będzie dziecinnie proste.

Wyniki badań laboratoryjnych są bardzo obiecujące i pozostaje jedynie czekać na testy przeprowadzane na ludziach.

[ Źródło i zdjęcie: www.sciencealert.com, ]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej