Prezydent Seszeli, James Michel wezwał do zjednoczenia i opracowania wspólnego stanowiska, które zostało wygłoszone podczas dwudniowego szczytu Sojuszu Małych Państw Wyspiarskich, zrzeszającego małe społeczności z wysp i wybrzeży. Celem opracowania wspólnego stanowiska, jest przedstawienie swoich, dookreślonych poglądów podczas szczytu klimatycznego w Peru, w grudniu bieżącego doku. Prezydent Seszeli jest przekonany, że małe społeczności tylko wspólnie są w stanie wywrzeć jakieś wrażenie oraz presję na większych graczach, na przedstawicielach wielkich narodów podczas politycznych debat. Stwierdzając, że zbyt często małe społeczności są ignorowane i traktowane jedynie jak obserwatorzy, James Michel zdecydował się działać.

Małe, wyspiarskie społeczności boją się pochłonięcia przez morza i oceany swoich ojczyzn na skutek podnoszenia się światowego poziomu wód i zdecydowane są wywierać presję na jednostki decyzyjne, mające najwięcej do powiedzenia w kwestiach przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Nie można dziwić się przedstawicielom tych niewielkich narodowości, zwłaszcza iż część z nich żyje na wyspach, które jedynie o około metr wystają ponad, stale podnoszący się poziom wód. Przedstawicielstwo małych społeczności chce zarysować swoją obecność i uświadomić wszystkim, że decyzje podejmowane przez największych, najbardziej liczących się na arenie politycznej graczy, dotyczą wszystkich ludzi na naszej planecie, również tych spośród wspólnot najmniejszych liczebnie.

Zmiany klimatyczne są faktem i nie można się ich dziś wyprzeć. To coś, co dzieje się niemal na naszych oczach. Oczywistą jest konieczność podjęcia jakichś działań, przedsięwzięcia jakichś środków zaradczych, celem nie tyle zapanowania nad tym procesem, co stworzenia realnych alternatyw ku minimalizacji jego często niszczycielskiego wpływu na ludzkie społeczności. Pod tym względem, sojusz małych narodowości jest dobrym krokiem na przód, ukazującym, że w grze o przeciwdziałanie zgubnym mechanizmom natury, które sami zresztą przyspieszyliśmy tempem naszego cywilizacyjnego rozwoju, liczą się nie tylko najwięksi, ale także najmniejsi przedstawiciele ogólnoświatowej wspólnoty.

[ Źródło i zdjęcie: www.phys.org ]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej