Zające, króliki i szczekuszki mogą być zmuszone do migracji ze swoich obecnych terenów zamieszkania. W przeciwnym wypadku, za sprawą globalnych zmian klimatycznych, może im grozić nawet wyginięcie.

Zmiany klimatyczne są często ignorowane przez ludzi albo postrzegane jedynie jako niewielkie (dla nas) podwyższenie temperatury, nie decydujące o niczym. Wpływają one jednak w ogromnym stopniu na życie wszelkich organizmów występujących na Ziemi – tanie na przykład króliki mogą znacznie na tym ucierpieć.

Grupa ssaków, jakimi są zajęczaki, jest szczególnie ważna dla ekologów, gdyż stanowią one jedno z podstawowych źródeł pokarmu dla człowieka, będąc jednocześnie rolniczymi szkodnikami czy np. zwierzętami laboratoryjnymi, więc na różne sposoby powiązane są z człowiekem. Kicające stworzenia można spotkać niemal wszędzie na Ziemi – nie spodobało im się jedynie na biegunach. To wszystko nie znaczy jednak, że ich pozycja na świecie jest stabilna.

25 z 87 gatunków zajęczaków zostało już wpisanych na listę zagrożonych, a aż 13 oznaczono jako na skraju wymarcia. Sytuacja tych słodkich zwierząt nie wygląda więc różowo, a podnosząca się temperatura czy zmieniająca ilość opadów mogą jeszcze bardziej dać im w kość.

Badania na ten temat przeprowadzili naukowcy z Queen’s University w Belfaście. Rozpoczęli je od oceny środowiska uważanego za przyzwoite dla życia zajęczaków, a następnie wzięto pod uwagę model nadchodzących zmian klimatycznych, aby dokonać porównania. Rezultaty, opublikowane w czasopiśmie PLOS ONE, ujawniły, że aż 2/3 ze wszystkich zajęczaków odczuje negatywne skutki globalnego ocieplenia.

Króliki czy zające mogą więc być zmuszone do tego, aby migrować nieco bardziej w kierunku biegunów, co wpłynie na ich ogólne rozlokowanie na naszej planecie. Szczekuszki natomiast czeka wyprawa na większe wysokości, gdzie dopiero będą mogły czuć się względnie bezpiecznie (choć śmierć czyha np na taki gatunek jak Ochotona koslowi, a z czasem może zabrać ze sobą i resztę tych miniaturowych zwierząt).

Wpływ zmian klimatycznych na populację zajęczaków może być tak wielki, że do roku 2100 przewiduje się utratę co najmniej jednego gatunku na 1/3 powierzchni Ziemi. W przypadku Chin może to być nawet dziesięć, a z kolei stany takie jak Montana czy Dakota w Ameryce Północnej, prawdopodobnie przywitają kilka nowych.

Musimy jednak mieć nadzieję, że teorie dotyczące przebiegu wydarzeń wokół naszej planety nie staną się tak czarnym scenariuszem, a zajęczakom uda się przetrwać te niezbyt dobre dla nich zmiany.

Źródło: iflscience.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej