Ciągle zwiększająca się emisja dwutlenku węgla sprawiła, że znacznie spadły szanse na utrzymanie efektu globalnego ocieplenia poniżej 2°C. Naukowcy chcą wywrzeć ogromną presję na ONZ podczas szczytu klimatycznego.

Spójrzmy na fakty. Produkcja CO2, wynikająca ze spalania paliw kopalnianych i produkcji cementu, wzrosła w 2013 roku do rekordowej liczby 36,1 miliarda ton. W 2014 roku jego produkcja wzrośnie o 2,5% (o 60% w stosunku poziomu z 1990 roku). Global Carbon Project (GCP) opublikował 3 artykuły, które stawiają wyzwania w celu utrzymania globalnego ocieplenia poniżej 2°C. Cztery największe fakty, wpływające na globalne ocieplenie, to:

  1. chińska emisja wzrosła o 4,2% ze względu na wolniejszy wzrost gospodarczy oraz wzrost intensywności wykorzystania węgla w gospodarce,
  2. emisja w USA wzrosła o 2,9% ze względu na odwrócenie tendencji spadkowej w wykorzystaniu węgla, która trwała od 2007 roku (boom na gaz łupkowy),
  3. indyjska emisja wzrosła o 5,7% z powodu silnego wzrostu gospodarczego i zwiększenia intensywności gospodarki węglowej,
  4. emisja EU28 zmniejszyła się o 1,8% z powodu słabej gospodarki i spadku emisji w niektórych krajach.

Robbie Andrew, naukowiec w Center for International Climate and Environmental Research (CICERO), mówi:

Chiny produkują więcej CO2 niż USA i Europa razem wzięta. Jego emisja na osobę jest o 45% większa od średniej światowej! Chiny nadal zmieniają kształt podziału globalnej emisji. Obserwatorzy coraz bardziej patrzą na ten kraj  i chcą zapewnić przełom w negocjacjach klimatycznych.

Z aktualną wysokością emisji, poziom 2°C zostanie przekroczony w ciągu 30 lat. Aby tak się nie stało, globalna produkcja dwutlenku węgla musiała by zostać obniżona o 7% rocznie. Glen Peters, autor podobnej pracy, mówi:

Jeśli technologie składowania i wychwytywania CO2 nie będą realizowane, to nie ma szans aby utrzymać wzrost temperatury poniżej 2°C.

Swoje poparcie, w zwalczaniu zmian klimatycznych, wyraził też prezydent USA Barack Obama. Ostrzega on, że brak działania w tej sprawie będzie zdradą przyszłych pokoleń. We wtorek rozpocznie się szczyt klimatyczny w Nowym Jorku, na którym światowe mocarstwa mają nadzieję na podpisanie nowego paktu w tej sprawie. Ostatnie spotkanie prezydenta, pięć lat temu w Kopenhadze, skończyło się wielkim rozczarowaniem. Nie zostało wtedy podpisane porozumienie mające na celu ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Biały Dom mówi, że za rok zostaną podjęte w tym celu konkretne kroki. Przewiduje się także, że podczas szczytu na ulicach zbierze się aż do 600 tysięcy osób wymagających podjęcia konkretnych działań. 

co2

Źródło: http://www.sciencedaily.com/, http://phys.org/ zdjęcie: Image courtesy of CICERO

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej