W dzisiejszych czasach wielkie premiery poprzedzają pojedyncze przecieki, które nakręcają hype na dany produkt. Robi tak praktycznie każda firma przy okazji prezentowania nowych rzeczy. Za tydzień ma mieć miejsce premiera procesorów Ryzen 5 a już w sieci pojawił się pierwszy test Ryzen 5 1600.

R5 1600 jest słabszą wersją 1600X, która posiada 6 rdzeni i 12 wątków. Zegar jest niższy o 400 MHz, posiada on także 3 MB pamięci L2 i 16 MB pamięci L3. Zgodnie z testem, w benchamarkach R5 1600 wypada całkiem nieźle. W Cinebench wyprzedza on i7 7700K i i7 5930K. W 3DMarku trzyma on poziom i7 6700K. Podobnie jednak jak seria R7, w grach procesor radzi sobie słabiej. Jest on na równi z R7 1700X i znacznie brakuje mu do wydajności prezentowanej przez procesory Intel i7.

Problemy w grach najprawdopodobniej wynikają z niższego zegara oraz problemów z optymalizacją. Jest bardzo prawdopodobne, że dopóki gry nie zaczną wykorzystywać więcej niż 4 rdzeni ten stan się utrzyma. Wina leży także po stronie producentów gier – AMD mówi, że wystarczy 40h pracy na tytułem aby znacząco podwyższyć wydajność Ryzenów. Jednakże czy komuś będzie chciało się poświęcić tyle czasu na dostosowanie starczych tytułów? Pełna recenzja dostępna jest pod tym linkiem.

Źródło: http://www.eteknix.com/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!