Telltale powoli zamyka swoje drzwi, ale przed firmą jeszcze długa droga do ostatecznego końca. W zeszły piątek ponad 90% pracowników straciło z dnia na dzień pracę bez odpowiedniej odprawy. Nic więc w tym dziwnego, że zwolnieni pracownicy pozwali studio Telltale.

Wygląda na to, że takim ruchem Telltale złamało prawo pracy. Sam pozew w imieniu wszystkich dotkniętych przez tę sytuację pracowników złożył w poniedziałek w sądzie federalnym w San Francisco Vernie Roberts. Jak donosi Polygon, skarga mówi, że Telltale zwolnił swoich pracowników „bez przyczyny” i bez „wcześniejszego pisemnego powiadomienia”. Ma to być podobno wymagane przez federalną ustawę WARN. Ta obowiązuje od końca lat 80. i ustanawia, że ​​firmy zatrudniające co najmniej 100 pełnoetatowych pracowników muszą powiadomić ich o zamknięciu działalności lub masowych zwolnieniach na 60 dni przed incydentem.

Telltale Games ma nadzieję na dokończenie The Walking Dead

Samo studio Telltale znajduje się w Kalifornii, gdzie WARN obowiązuje, więc zwolnienie ponad 200 osób zwyczajnie nie mogło przejść echem. Prawna maszyna już ruszyła, a sam pozew zbiorowy ma zapewnić poszkodowanym odszkodowanie w wysokości 60-dniowych wynagrodzeń i świadczeń. Te otrzymaliby naturalnie pracownicy… gdyby właściciele studia wybrali drogę prawa. Sprawa zapewne będzie rozstrzygana pełnomocnym wyrokiem sądu, ponieważ ustawy z WARN uwzględniają również wyjątkowe sytuację. Jak np. „nieprzewidywalne okoliczności biznesowe”, z którymi Telltale zmagało się przecież przez ostatnie kilkanaście miesięcy. Obstawiam więc wygraną po stronie zwolnionych pracowników, a Wy?

Pomocna dłoń dla zwolnionych deweloperów z Telltale Games

Źródło: Kitguru
Zdjęcia: Kitguru

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!