WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Życie na Ziemi ulega drastycznym zmianom

Od czasu pierwszego spotkania na szczycie, kiedy to światowi liderzy debatowali nad problematyką globalnego ocieplenia, do dnia dzisiejszego na naszej planecie zaszły daleko idące zmiany.

Przez dwie dekady, od pierwszej próby podjęcia środków zaradczych w tematyce zmian klimatycznych, życie na Ziemi doświadczyło szeregu zmian. Dzisiaj żyjemy na planecie cieplejszej, bardziej zatłoczonej i o wiele bardziej zanieczyszczonej niż jeszcze dwadzieścia lat temu. Statystyki zmian klimatycznych i demograficznych są zatrważające. Emisja dwutlenku węgla wzrosła o 60 procent, średnia temperatura o 0,6 stopnia, poziom wód o około 8 centymetrów, a Grenlandia i Antarktyda pozbyły się niemal 5 bilionów ton lodu. W tym samym czasie ilość ludności wzrosła o 1,7 miliarda, co przełożyło się na znaczny wzrost gęstości zaludnienia. Innymi słowy, powoli zauważamy w jakim stopniu zmieniamy własną planetę i równie powoli zaczynamy ponosić konsekwencje tych zmian.

Na konferencji klimatycznej Narodów Zjednoczonych w Peru, możni tego świata są ekstremalnie ciekawi zmian, jakich jesteśmy świadkami od pierwszego tego typu spotkania w 1992 roku w Rio de Janeiro. Przez te ponad dwadzieścia lat ludzkość doświadczyła ponad 6,600 poważnych katastrof klimatycznych czy pogodowych, które zabiły ponad 600 tysięcy ludzi. Oczywiście nie wszystkie były spowodowane działalnością człowieka, ale na przestrzeni ostatniego dwudziestolecia zjawiska pogodowe stały się znacznie bardziej ekstremalne. Ponadto rok 2014 będzie najprawdopodobniej najcieplejszym rokiem w dziejach zbierania danych na temat średniej temperatury, czyli od 1879 roku, a powietrze zanieczyścimy łącznie prawie 40 miliardami ton dwutlenku węgla, z czego tylko Chiny dostarczą go w ilości 11 miliardów.

Co na temat przytoczonych informacji sądzą klimatolodzy? Sądzą, że przespaliśmy swoją szansę, że ludzkość dała ciała nie zdając sobie sprawy ze szkodliwości swojej działalności oraz z szybkości wzrostu całej populacji. Pozostaje tylko pytanie, czy osoby decyzyjne wpadną na jakieś pomysły radzenia sobie z obecną sytuacją, gdyż na środki zaradcze może być już za późno.

[ Źródło: www.phys.org, Zdjęcie: AP Photo/Martin Mejia ]