Porozmawiajmy o HTC Desire 20 Pro, czyli HTC wraca do gry

Porozmawiajmy o HTC Desire 20 Pro, czyli HTC wraca do gry

Akcja partnerska

HTC to marka z dużymi smartfonowymi tradycjami, flagowcami, które zawsze plasowały się w ścisłej czołówce, teraz firma otwiera się na nowych odbiorców, wypuszczając telefon ze średniej półki. Świetny, ale w przystępnej cenie, który kontynuuje bogatą tradycję wzornictwa i rozwiązań charakterystycznych dla HTC. Czy to początek tryumfalnej drogi na szczyt? Porozmawiajmy o nowym HTC Desire 20 Pro.

Ciekawy smartfon = ciekawy design

Porozmawiajmy o HTC Desire 20 Pro, czyli HTC wraca do gry
HTC Desire 20 Pro

Czego oczekiwaliśmy zawsze po HTC? Ciekawego, nietuzinkowego designu. Nie inaczej jest w przypadku HTC Desire 20 Pro. Wzorzyste, gradientowe wykończenie w kształcie ukośnych srebrno-czarnych pasków wzbudza zainteresowanie. Jasne, to jedyny wariant kolorystyczny, ale za to niespotykany nigdzie indziej. HTC stawia w tym momencie na oryginalność i oczywiście, że można by było narzekać, że obudowa jest wykonana z plastiku. Oczywiście, ale… pamiętajmy, że smartfon jest wyceniony zaledwie na 1399 zł, a plastik jest lżejszy i mniej podatny na pęknięcia niż szkło.

Oryginalny wykończenie tylnej części obudowy ma jeszcze jeden plus – doskonale ukrywa odciski palców.

W designie smartfonów opracowywanych przez HTC zawsze liczyły się detale, co możemy zobaczyć również w tym smartfonie – przycisk włączania i obwódka aparatów dostały pociągnięte złotą farbą. Niby detal – a cieszy. Z przodu ekran zajmuje aż 90,5% powierzchni frontu i chroni go oczywiście hartowane szkło. A skoro już o ekranie mowa…

6,5 calowy ekran – idealny kompan na długie, zimowe wieczory

Porozmawiajmy o HTC Desire 20 Pro, czyli HTC wraca do gry
HTC Desire 20 Pro

HTC postawił na użyteczność. Dzięki bardzo niskiej jasności minimalnej matrycy IPS smartfon świetnie sprawdzi się w dyskretnym użytku w ciemnych pomieszczeniach. Kina, teatry, opery – chwilowo zamknięte, ale będą otwarte, a kto z Was nigdy nie musiał dyskretnie odpisać na wiadomość podczas projekcji lub spektaklu? No właśnie!

Sama jakość obrazu jest po prostu bardzo dobra. Rozdzielczość 6,5 calowego ekranu o proporcjach 19,5/9 wynosi 2340 x 1080, dzięki czemu pojedyncze piksele są praktycznie niedostrzegalne. Barwy są żywe, ale też bez przesady.

Płynność działania? Dba o nią zaprawiony w boju procesor od Qualcomma!

Porozmawiajmy o HTC Desire 20 Pro, czyli HTC wraca do gry
HTC Desire 20 Pro

Qualcomm Snapdragon 665 został wytworzony w 11nm procesie litograficznym FinFET i wraz z grafiką Adreno 610 i 6 GB pamięci RAM dbają o płynność działania urządzenia. A ta stoi na bardzo wysokim poziomie! Podczas wielodniowej zabawy z telefonem nie zauważyłem jakichkolwiek spadków animacji.

Liczy się płynność działania i obsługa wielu aplikacji w tle, a z tych zadań HTC Desire 20 Pro wywiązuje się na szczęście doskonale. Przyznam, że sam miałem na początku obawy, czy wszystko będzie „śmigać” – na szczęście moje obawy się nie sprawdziły. Uff 😉

Przy okazji warto nadmienić, że wbudowane 128 GB pamięci wewnętrznej możemy łatwo rozbudować przy pomocy kart microSD. Nie wszystkie, nawet wielokrotnie droższe smartfony oferują taką możliwość –  np. testowany ostatnio przeze mnie Xiaomi Mi 10T Pro za blisko 2800 zł jej nie posiada!

Cały świat w zasięgu ręki – dzięki HTC Desire 20 Pro

Porozmawiajmy o HTC Desire 20 Pro, czyli HTC wraca do gry
HTC Desire 20 Pro

Od razu napiszę jasno – smartfon nie obsługuje 5G, to fakt. Niemniej zasięg sieci 5G nadal stanowi niewielki procent tego, jakie oferuje LTE. Tu HTC po raz kolejny stawia na użyteczność na co dzień. A LTE działa w tym smarfonie bardzo szybko i zapewnia należyty komfort surfowania po internecie. Desire 20 Pro zamiast portfela? Oczywiście – jest obsługa NFC. Zamiast nawigacji? – jak najbardziej. Obsługa dwóch kart SIM? – nie może być inaczej! Znajdziemy tu nawet Radio FM, nadal popularne a często nieobecne w nowych smartfonach. Podobnie zresztą jak złącze słuchawkowe miniJack, również dostępne dla osób wybierających ten model. Obecność Bluetooth 5.0 i Wi-Fi (2,4 GHz i 5 Ghz) to oczywistość.

HTC nie idzie na półśrodki i dba o Twoje bezpieczeństwo!

Porozmawiajmy o HTC Desire 20 Pro, czyli HTC wraca do gry
HTC Desire 20 Pro

HTC Desire 20 Pro został wyposażony w czytnik linii papilarnych, umieszczony na tyle urządzenia, czyli w miejscu bardzo wygodnym dla palca wskazującego. Jest on bardzo szybki i celny – możemy być pewni, że nasze dane na telefonie są dobrze chronione.

W związku z relatywnie niskim poziomem bezpieczeństwa skanu twarzy producent nie zdecydował się na implementacje tego „zabezpieczenia”. Jest za to oczywiście możliwość ustawienia dowolnego hasła.

Usługi Google i niemal czysty Android w standardzie

W HTC po raz kolejny postawiono na funkcjonalność – dostajemy Androida 10 z usługami Google jako w pełni funkcjonalną bazę pod nasze gry i aplikacje. Nie ma sensu preinstalować i zaśmiecać system aplikacjami, które każdy sam może pobrać z Google Play wg własnego uznania.

Niemnie HTC nie byłoby sobą, gdyby zrezygnowało z charakterystycznych dodatków do systemu – m.in. znanego i lubianego widgetu od pogody, czy zegara.

Oczywiście system działa bardzo płynnie i stabilnie, tak jak wspominałem na początku.

Ocean wspomnień? Dzięki pięciu obiektywom to możliwe!

Porozmawiajmy o HTC Desire 20 Pro, czyli HTC wraca do gry
HTC Desire 20 Pro

Moduł aparatu głównego składa się z czterech aparatów:

  • Głównego – 48 Mpix z optyką o jasności f/1.8
  • Szerokokątnego – 8 Mpix ze światłem f/2.2
  • Makro – 2 Mpix (f/2.4)
  • Do efektu bokeh – 2 Mpix (f/2.4)

Wspiera je podwójna, bardzo skuteczna dioda doświetlająca scenerię.

Najważniejsza jest oczywiście jakość zdjęć. A ta za dnia wydaje się być bardzo dobra – szumów jest mało, a barwy są odwzorowane naturalnie. W powiększeniach widać bogactwo detali, a aparat dobrze radzi sobie w ujęciach pod światło. Obiektyw szerokokątny również sprawdza się bardzo dobrze. Jak ważny to moduł naszego aparatu wie każdy, kto próbował robić zdjęcia większych obiektów z bliska. To po prostu „must have” dla każdego miłośnika fotografii mobilnej. Poniżej możecie zobaczyć przykładowe fotografie.

Aparat bardzo dobrze radzi sobie również ze zdjęciami makro.

Porozmawiajmy o HTC Desire 20 Pro, czyli HTC wraca do gry

W ujęciach nocnych widać więcej szumów, ale pamiętajmy, że mówimy o smartfonie za 1399 zł. W tej cenie po prostu nie ma świetnych smartfonów do nocnych zdjęć. W takich ujęciach pomaga tu bardzo skuteczna dioda doświetlająca scenerię oraz jasna optyka aparatu głównego.

Ostatni, piąty aparat został umieszczony z przodu urządzenia i charakteryzuje się matrycą o dużej rozdzielczości 20 Mpix i całkiem jasną optyką f/2.0. Jakość zdjęć jest tu na tyle dobra że powinna nadać się nie tylko na portale społecznościowe, ale też do rodzinnego albumu. Oczywiście, jeśli zdjęcie będziemy robili w przyzwoitym oświetleniu.

Porozmawiajmy o HTC Desire 20 Pro, czyli HTC wraca do gry

HTC nie zapomniało również o miłośnikach kręcenia klipów wideo – swoje materiały możemy kręcić w rozdzielczości 4K!

Trzy dni działania w zasięgu ręki!

HTC wie, jak ważna jest możliwość długiego obcowania z ich urządzeniami bez sięgania po ładowarkę. Dlatego HTC Desire 20 Pro może pochwalić się baterią o pojemności aż 5000 mAh. Jeśli będziemy korzystać ze smartfona w cyklu mieszanym, nie obciążając go wymagającymi grami, to trzy dni pracy bez konieczności interwencji ładowarki są w naszym zasięgu! Przy intensywnym użytkowaniu wytrzyma niespełna dwa dni. To świetne wyniki, potwierdzające po raz kolejny użyteczność nowej propozycji tajwańskiego giganta. W razie potrzeby, w ustawieniach możemy znaleźć wiele opcji pomagających oszczędzać energię z baterii.

Dzięki implementacji szybkiego ładowania QuickCharge 3.0 możemy naładować to pojemne ogniwo przy pomocy dołączonej, 18 W ładowarki w nieco ponad dwie godziny. Oczywiście nie jest to rekord prędkości,  ale… czy ktoś śpi krócej w nocy? Wątpię.

Czyli HTC Desire 20 Pro to udany powrót marki do gry?

Porozmawiajmy o HTC Desire 20 Pro, czyli HTC wraca do gry
HTC Desire 20 Pro

Do gry – jak najbardziej, ale to dopiero początek drogi na szczyt. Początek bardzo udany i jeśli tylko marka będzie sukcesywnie rozwijała portfolio i swoje pomysły, to HTC już niebawem może stać się potentatem, jakim był na rynku smartfonów niespełna 10 lat temu.

Tymczasem tu i teraz możecie dołożyć swoją cegiełkę do tego sukcesu, nabywając HTC Desire 20 Pro w sieci Orange lub Play, albo po prostu w jednym z elektro-marketów lub sklepów internetowych. Dystrybutor zadbał o bezproblemową dostępność urządzenia w naszym kraju, za co należą się brawa.

Materiał powstał przy współpracy z marką HTC, ale zawiera subiektywne odczucia autora.