Znacie popularne na Sieci określenie „Chinglish”? W dosłownym tłumaczeniu oznacza ono coś w rodzaju „Chińskongielski”. Jest to oczywiście złośliwa nazwa pewnego specyficznego sposobu dosłownego tłumaczenia z języka chińskiego na angielski. Obydwa zaś na tyle mocno różnią się od siebie pod względem etymologicznym, że dosłowne tłumaczenia (np za pomocą Google Translate) skutkują często gramatycznymi koszmarkami, szybko zmieniającymi się w popularne, prześmiewcze memy.

Chinglish0a

Klasyk.

Przyczyną sporej części tego zamieszania jest jeden, z pozoru niewinny chiński symbol: GAN4.

50482

Aby wyjaśnić o co chodzi, potrzebne jest krótkie, lingwistyczne wyjaśnienie: Język mandaryński jest niezwykle skomplikowany. W zasadzie każde słowo jest tam obrazowane innym znakiem. Jakby tego było mało, posiada sporą ilość homofonów – czyli słów, które brzmią identycznie, lecz posiadają zupełnie inne znaczenia (W naszym języku to zjawisko również można często zaobserwować, np w przypadku par słów: chorzy i hoży, mieć i miedź, masaż i masarz, warzyć i ważyć itp.). Istnieje nawet popularny chiński poemat, zwany „Poeta Jedzący Lwy w Kamiennej Jamie”, który składa się tylko i wyłącznie z różnych wariacji słowa „shi”. Słowo to przybiera zupełnie inne znaczenie w zależności od znaku którym jest zapisane. W utworze występują… 92 jego wersje.

Dlatego też w połowie 20-go wieku stworzono alternatywny zapis, zwany Pinyin, w którym uproszczono formę zapisu poprzez wprowadzenie tych samych znaków dla tak samo brzmiących słów.

ChineseHacks-PinyinZhuyin_Cheatsheet01

Jak widać, teraz to już banał.

Co to ma wspólnego z GAN4? Cóż, jak już zapewne się domyślacie, dźwięk „gan” przypisany jest do różnych chińskich słów – a w Pinyin wszystkie te słowa zapisane są jednym, jedynym symbolem (różnicę słychać dopiero podczas ich akcentowania w mowie).

Nie byłoby to takie wielkie halo, gdyby nie fakt iż GAN1 oznacza m.in. „suchy” i jest powszechnie używany np. przez sprzedawców warzyw, umieszczających to słowo na swoich wywieszkach. Czasami na takich tabliczkach jest również angielskie tłumaczenie.

Ale GAN4 oznacza „fuck”, czyli po prostu „j…ać”. I automatyczne programy translatorskie najwyraźniej często wybierają właśnie ten kontekst, zaś nieznający angielskiego Chińczycy powielają te słowa, ku uciesze tych, którzy nieco lepiej orientują się w obcych językach…

50485

Powyższe zdjęcia są jak najbardziej autentyczne. A ponieważ GAN ma sporo znaczeń („robić”, „postępować”, „pracować”, „denerwować”, „zawstydzać” i wiele innych), takich koszmarków powstaje naprawdę mnóstwo, zresztą kto ciekawy, może sobie je sprawdzić.

Wyobraźmy to sobie w polskim języku – co o nas pomyśleliby obcojęzyczni goście, gdybyśmy chcieli napisać na swoich drzwiach, powiedzmy: „Przed wejściem pukać trzy razy” a Google Translate za każdym razem stosował najbardziej „dosadne” tłumaczenie słowa „pukać”?

Chinglish-Signs-1

[źródło: itre.cis.upenn.edu, shenzenstuff.com, cracked.com, obcyjezykpolski.pl, backpackology.org, Wikipedia; zdjęcia i grafiki: chinalert.com, backpackology.org, cracked.com, chinesehacks.com]

promocja