Przed Wami kontynuacja serii „Japończycy i ich niesamowita myśl technologiczna„. Tym razem kilka kolejnych przykładów tego, jak genialne potrafią być umysły mieszkańców kraju Kwitnącej Wiśni. Są to rozwiązania technologiczne być może mniej spektakularne od tych przedstawionych w poprzedniej części, ale w mojej ocenie równie ciekawe i innowacyjne.

Egzoszkielet HAL

30000000000

Japończycy nie boją się tworzyć odważnych i nietuzinkowo wyglądających wynalazków. Szczególnie wtedy, kiedy mają one służyć w tak szlachetnym celu jak pomaganie sparaliżowanym, czy też wspomaganie możliwości fizycznych zdrowych ludzi. „Egzoszkielet” HAL umożliwia połączenie człowieka i maszyny. Bioelektryczne sygnały wysyłane przez mózg wyłapywane są na powierzchni skóry osoby użytkującej strój HAL. Kiedy chcemy poruszyć ręką lub nogą, wystarczy o tym pomyśleć. Nawet, jeżeli nasze mięśnie nie działają, to HAL wykona pracę „zleconą” przez mózg zamiast nich, dzięki specjalnym sensorom.

Początkowo wysyłane przez mózg sygnały mogą różnić się nieco od ruchu zainicjowanego przez mechanizm stroju. Z czasem, dostosują się one i użytkownik poczuje się niemal jak we własnej skórze. Zdrowym ludziom, HAL oferuje nadludzką siłę. Nie staniecie się Iron Manami, ale bez wątpienia podniesiecie więcej niż inni. Japończycy pokazują, że jesteśmy na dobrej drodze, do stworzenia społeczeństwa cyborgów rodem z gry Deus Ex.

Motele Kapsułowe

Capsule-Hotels-01

Nie wiem jak Wy, ale ja nie dałbym się zamknąć w tej ciasnej puszce zwanej przez Japończyków motelem. Trzeba przyznać, że jest to ogromna oszczędność miejsca i to rozwiązanie ma prawdopodobnie gigantyczny potencjał zarobkowy, ale zapewne niewiele ma to wspólnego z poczuciem komfortu przeciętnego Europejczyka. Są to moje przypuszczenia, ponieważ nigdy nie było mi dane przetestować takiego miejsca, aczkolwiek wydaje się być klaustrofobiczne. Malutkie pomieszczenia mają kształt prostopadłościanu, o wymiarach niewiele większych od łóżka. Wewnątrz kapsuły znajduje się zwykle: telewizor, radio i budzik.

Japończycy nie mają z nimi problemu, jeżeli trzeba gdzieś szybko i tanio przenocować, to motele tego typu są dla nich idealnym rozwiązaniem. Nawet businessmani zatrzymują się w takich lokacjach, nie zważają oni na komfort. Dla nich liczy się praca i tylko praca. Jedyną ważniejszą od niej wartością jest oczywiście honor.

Uważam, że takie motele przydałyby się na lotniskach, ponieważ często zdarza się, że loty są przesuwane, a ludzie muszą przeczekiwać w niekomfortowych warunkach. Już lepiej zamknąć się w takiej „kapsule”.

Futurystyczne drzwi

Jeżeli ktoś buduje sobie futurystyczne mieszkanie, to tego typu drzwi będą dla niego idealnym rozwiązaniem. Działają na podobnej zasadzie do drzwi automatycznych, które znajdziemy w każdym supermarkecie. Wystarczy podejść i same się przed nami otworzą. Produkt Japończyków jest o tyle ciekawy, że drzwi podzielono na małe rozsuwające się segmenty. Każdy z nich wyposażono w czujnik ruchu otwierający przejście na tyle, aby dopasować je do wymiarów naszego ciała.

Produkt wygląda ciekawie i z pewnością niejeden fan filmów Sci-Fi chciałby mieć coś takiego w swoim domu. Niestety na dłuższą metę nie wydają się być one efektywnym sposobem oddzielania dwóch pomieszczeń. No chyba, że ktoś  nigdy nie spieszy się przechodząc z pokoju do pokoju. Dlaczego? Próba wbiegnięcia w nie zakończy się urazem którejś z kończyn lub zniszczeniem samych segmentów, na które podzielone są drzwi. Oczywiście można zostawić je otwarte, ale wtedy nie są już takie „cool”.

Japoński konkurent Segwaya

m_img_41402

Na pierwszy rzut oka nie wygląda to bezpiecznie. Mogłoby się wydawać, że łatwo można wywrócić się w przód lub w tył. Ale nic bardziej mylnego. Honda postanowiła stworzyć konkurencję popularnym już wszędzie pojazdom typu Segway. Można powiedzieć, że mamy tutaj do czynienia z nowoczesną wersją roweru jednokołowego, która została przepuszczona przez kreatywne głowy Japończyków. Pojazd waży zaledwie 9kg i osiąga prędkość maksymalną 6km/h.

Podobnie jak w przypadku Segwaya, użytkownik decyduje gdzie chce jechać po przez przechylenie się w odpowiednią stronę. Przewagą U3-X jest fakt, iż można poruszać się dosłownie w każdym kierunku.

 

Multimedialny Parasol

pileus1

Japończycy uwielbiają uprzyjemniać sobie życie. Jeden z nich postanowił zrobić coś, aby urozmaicić stanie w deszczu. Przecież nie ma nic gorszego niż patrzenie się w ponure niebo lub ciemny parasol… Rozwiązanie? Wbudować w rączkę od parasola moduł Wi-Fi, kamerę i projektor! Wynalazek ten to produkt laboratorium Okude, które jest częścią Uniwersytetu Keio w Tokyo. Jeżeli przyjdzie wam do głowy pomysł nagrania czegoś podczas ulewy, to film automatycznie trafi na YouTube, a zdjęcie na Flickr.

Rączka parasola nazwanego Pileus służy jako kontroler do przeglądania filmików na YouTube. Także burzowe dni po za domem będzie można spędzić podobnie jak w domu, czyli zabijając czas oglądając filmiki… Projekt ten spotkał się z masą problemów, ale głównym była miniaturyzacja komponentów składających się na multimedialną formę parasola. Niestety nie trafił on na masowy rynek, ale idealnie pokazuje w jaką stronę idzie myśl technologiczna Japończyków.

Zobaczcie jak sprawował się w akcji.

 

 

Automatyczny parking

Wszyscy wiemy, że podczas parkowania zdarza się sporo stłuczek. Dodatkowo, wiele osób potrafi zająć dwa miejsca parkingowe wprawiając innych kierowców w szał. Nie wspomnę już o poszukiwaniu wolnego miejsca, co bywa frustrujące i czasochłonne. Japończycy postanowili wyeliminować wszystkie te problemy tworząc parking zdolny do parkowania samochodów za nas. Wystarczy wjechać na odpowiednie miejsce, zgasić silnik, wpłacić wymaganą sumę i specjalnie zaprojektowany mechanizm wciągnie naszego czterokołowca do „garażu”.

Tam, ogromny mechanizm umiejscowi go na wolnym miejscu, a my możemy iść w miasto. Bez obaw o włamania, zarysowania, obtłuczenia itp. Po udanym dniu wystarczy go odebrać, co odbywa się równie bezproblemowo. Żyć nie umierać? Jest to z pewnością ogromne udogodnienie, ale jak wysiądzie prąd w całym mieście, to możemy mieć problem. Znając jednak życie i mentalność tych ludzi, mają oni trzy plany awaryjne na taką okoliczność, a jednym z nich jest zapasowy generator prądu. Chciałbym zobaczyć podobne rozwiązania w większej ilości krajów.

Klimatyzowana odzież

japan-air-conditioner-jacket-2-537x402

Kiedy zobaczyłem ją po raz pierwszy, to myślałem, że są to tylko prototypy, które nie zostały zrealizowane. Myliłem się, w Japonii kupimy klimatyzowaną odzież. I co więcej, nie jest to wcale głupi pomysł. Dziwaczny, ale znów poprawia komfort życia. Ile razy zdążyło się wam, że musieliście tkwić w gorącym biurze i oblani potem modliliście się o chwilę przerwy, aby nabrać świeżego powietrza? Sfrustrowani Japończycy postanowili temu zaradzić i stworzyli klimatyzowany strój roboczy.

hydro-tech1-420x314

Oprócz prac biurowych, idealnie sprawi się na dworze w upalne dni. Ale zaraz, przecież stopy pocą się równie mocno, co ciało. Czyżby genialne umysły Japończyków nie przewidziały rozwiązania tego problemu? Dobre żarty. Przedstawiam wam klimatyzowane obuwie! Cool Breeze Shoes to produkt firmy Hydro-tech. Promowane przez samo Ministerstwo Środowiska, wyeliminowały problem cuchnących stóp. Nawet upalne dni nie są w stanie sprawić, że Japończycy poczują się niekomfortowe. Wygoda i idealne warunki są dla nich priorytetem.