Świat przyrody jest niezwykle bogaty i prawdopodobnie nigdy nie poznamy wszystkich jego sekretów. Ze względu na jego ogrom, nie jesteśmy w stanie przeczesać wszystkich obszarów na tyle dokładnie, aby jednoznacznie stwierdzić, czy zaginiony gatunek danego zwierzęcia faktycznie wymarł. Przed Wami zwierzęta, które „ukryły” się przed oczami badaczy na wiele lat, czym zdołały „upozorować” śmierć swojego gatunku.

Chrysomma altirostre

extinct bird

Ostatnio widziany był w Mjanma (Birma) w 1941 roku i jak wszystkie inne zwierzęta wymienione w tym artykule, uznano go za gatunek wymarły. Dopiero w 2014 roku grupa naukowców odnalazła przedstawiciela tego gatunku, identyfikując go wstępnie przez wydawane przez niego dźwięki. Dalsze badania krwi i porównanie ze zdjęciami archiwalnymi dały im pewność, że Chrysomma altirostre żyje i ma się dobrze.

Turnix worcesteri

Buttonquail-bird

Ptak z rodzaju przepiórników. Wszyscy myśleli, że nie ma ich już z nami, aż do momentu, kiedy jeden z nich pojawił się w 2009 roku na rynku drobiu  na wyspie Luzon (Filipiny). Wcześniej znaliśmy go jedynie z rysunków. Ten niesamowicie rzadki okaz został podobno sprzedany i zjedzony… Przynajmniej dowiedzieliśmy się, że nie wyginął.

 

Almik Kubański

almin

Wyglądem przypomina mrówkojada, przy czym jego ślina jest toksyczna. To zwierzę to prawdziwy magik. Jego historia jest o tyle interesująca, że od czasu jego odkrycia w 1861 roku na Kubie, widziano go zaledwie 37 razy. W 1970 roku naukowcy pogodzili się z faktem, że nigdy go już nie odnajdą, więc uznali Almika za gatunek wymarły. To dopiero w 2003 roku udało się złapać  przedstawiciela jego gatunku, który dał nadzieję na to, iż jego bracia dalej żyją i mają się dobrze. Alejandro – bo tak nazwano Almika – ponownie wrócił na wolność i zapewne żyje gdzieś z gromadką swoich pobratymców z dala od ludzkiego wzroku.

Latimeria

Latmeria

Możemy uznać się za prawdziwych szczęściarzy. Przez długie lata mieliśmy do czynienia z rybami celakantokształtnymi jedynie w postaci odnalezionych skamielin. Niektóre liczyły sobie 65 milionów lat – te ryby pływały w oceanach w czasach, kiedy wyginęły dinozaury. W 1938 roku, kustosz muzeum w RPA złowił przedstawiciela gatunku celakantokształtnych, który niemalże perfekcyjne pasował do opisu prehistorycznych ryb. Kto wie, może kiedyś potwierdzimy legendę o Potworze z Loch Ness.

Nowogwinejski nietoperz wielkouchy

Nietoper

Dwa lata temu naukowcy pracujący w lasach Papui Nowej Gwinei odnaleźli nietoperza z przedstawicieli podrządu microchiroptera. Zaintrygował ich jego odmienny wygląd. Po dalszych analizach wykazano, że jest to gatunek nietoperza, który został uznany za wymarły przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody. Ostatni jego przedstawiciel widziany był w roku 1890, później nietoperze te wprost „zapadły się pod ziemię”. Dobrze wiedzieć, że dalej są z nami.

Nocny wąż z wyspy Clarion

nocny węż

Po raz pierwszy został odkryty na wyspie Clarion w 1936 roku. Był on tak rzadko spotykanym gatunkiem, że naukowcy zmuszeni zostali do usunięcia jego danych z listy żyjących gatunków. Nikt nie spodziewał się, iż te węże jeszcze istnieją. Aby go odnaleźć, badacze wynajęli w zeszłym roku eskortę wojskową w celu przeczesania odległej od wybrzeży Meksyku bezludnej wyspy. Spryciarz żył tam w ukryciu przed nami przez ponad  80 lat.

Dryococelus australis

tumblr_ksp0bp2br91qznhcho2_500

Ten gatunek straszyka z rodziny Phasmatidae został opisany w 1855 roku, odnaleziono go na wyspie Lord Howe (Australia). Niestety ludzie przyczynili się do wyginięcia gatunku, ponieważ odwiedzając wyspę, sprowadzili ze sobą szczury, które rozsmakowały się w tych gigantycznych, osiągających rozmiar homara, insektach. W 1920 roku badacze stracili nadzieję, że kiedykolwiek jeszcze je zobaczą. Na szczęście w 2001 roku okazało się, iż bardzo mała populacja tych owadów żyje na wzniesieniu skalnym zwanym Piramida Balla. Gnieżdżą się one dosłownie pod jednym krzakiem. Gatunek tych insektów często jest określany mianem najrzadziej występującego na świecie.

Dzięcioł wielkodzioby

Dzięciół

Miłośnicy świata ptaków przerażeni byli faktem, że tak piękny okaz wymarł i nie będzie można go już podziwiać. „Był” to jeden z największych dzięciołów na świecie. Dzięcioł wielkodzioby zniknął na okrągłe 50 lat. Dopiero w 2004 roku pewien kajakarz dostrzegł go podczas spływu rzeką. Gatunek jest aktualnie uważany za prawdopodobnie wymarły, ale pojedyncze raporty o jego dalszym istnieniu napawają optymizmem.

Tarsius pumilus

małpka

Malutka małpiatka ważąca zaledwie 50 gramów uznana została za wymarłą w 1920 roku, kiedy po raz ostatni pokazała się ludzkim oczom. Profesor Sharon Gusky-Doyen, z Teksańskiego Uniwersytetu A&M, w wypowiedzi dla National Geographic oznajmiła, iż wysłano wiele ekspedycji mających na celu odnalezienie tych zwierząt, ale każda zakończyła się niepowodzeniem. Ich cierpliwość jednakże opłaciła się, ponieważ w 2008 roku odnaleźli je w Indonezji.

Słoń jawajski

słoń

Naukowcy sądzili, że Słoń jawajski wymarł w czasie, gdy  Europejczycy przybyli do Południowo-Wschodniej Azji. Wygląda jednak na to, że Sułtan Sulu był odpowiedzialny za przeniesienie słoni z Jawy do Borneo, co było częścią ceremonialnej wymiany. W 2003 roku badania genetyczne na słoniach karłowatych z Borneo wykazały, iż różnią się one znacząco od innych azjatyckich słoni i prawdopodobnie pochodzą właśnie z Javy.

Takahe południowy

tahake

Takahe to jeden z ptaków, które nie potrafią latać. Pochodzi z Nowej Zelandii. W 1898 roku gatunek ten został uznany za wymarły, kiedy czwórkę jego przedstawicieli zabito i wystawiono do podziwiania w muzeach… Na szczęście okrutne czyny człowieka nie spowodowały kompletnego wymarcia tego gatunku. W 1948 roku ptaki odnalazły się nieopodal jeziora Te Anau. Dzisiaj szacuje się, że w Nowej Zelandii żyje ich jedynie kilkaset sztuk.

Petrel bermudzki

petrel

Kiedy po raz pierwszy hiszpańscy odkrywcy przybyli na Bermudy, dziwny dźwięk wydawany przez te ptaki sprawiał, że bali się wejść na wyspy. Jak wiemy człowiek nigdy się nie poddaje i po czasie przełamuje swoje lęki. Tutaj nie było to pozytywnym zjawiskiem, ponieważ wraz ze swoim przybyciem, ludzie wprowadzili na wyspy koty i psy. Przyczyniły się one do domniemanego wyginięcia gatunku w roku 1600. Petrel bermudzki zniknął na 350 lat. Dopiero w 1951 roku odnaleziono grupę przedstawicieli tego gatunku. W momencie ponownego ich odkrycia wiedzieliśmy o 36 sztukach. Dziś uważa się, iż na świecie żyje 180 okazów Petreli bermudzkich.

Kuc kaspijski IMGP0425

Kuce te znane były w roku 700, ale wydawało się, że żaden nie przetrwał do dzisiejszych czasów. Naukowcy uznali je oficjalnie za gatunek wymarły. W 1965 roku urodzona w Ameryce irańska księżniczka poszukiwała odpowiednio małego konia dla swoich dzieci. Przywiodło ją to na szczyt Elbrus, gdzie dostrzegła zapomniane przez świat kuce kaspijskie. Bazując na ich wzroście, który wynosił zaledwie 104cm, postanowiła zbadać ich pochodzenie. Testy DNA potwierdziły jej przypuszczenia i dziś wiemy już, że kuce kaspijskie występują na całym świecie, włącznie z USA i Wielką Brytanią.

Gigantyczny jaszczur z wyspy La Gomera

Gallotia

Pomimo tego, że jaszczury te mierzą pół metra, zdołały się ukryć na 500 lat. Cała wiedza jaką mieliśmy na ich temat, pochodziła ze skamielin. Wyobraźcie sobie minę naukowców, kiedy odnaleźli 6 żywych osobników na wyspie La Gomera (Hiszpania). Jaszczurki te mogą łatwo paść ofiarą takich zwierząt jak koty, więc nie ma co liczyć na to, że ich populacja znacznie wzrośnie. Dzisiaj żyje ich około 200 sztuk.

Pręgoczub

Mad_Serpent_Eagle

Kolejny gatunek ptaków, który zdołał „upozorować” swoją własną śmierć. Pręgoczub ukrywał się przez 60 lat. W 1993 roku naukowiec imieniem Russell Thorstorm wybrał się na spacer do lasu. Kogo spotkał? Pręgoczuba oczywiście. Od tego momentu szacuje się, że dziś żyje mniej niż 1000 przedstawicieli tego gatunku.

 

Zdjęcia: 1.[Catherine Hughes]2.[It’s Nature]3.[Mark V. Erdmann]4.[Daniel Mulcahy]5.[Media.mnn]6.[Arthur Allen & Jerry Payne]7.[Perrenque]8.[Oceanwanderers]9.[Caspianhorse]10.[Blogspot]11.[ibc.lynxeds]12.[gmanews]

 

promocja