WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

10 ciekawostek o burzach

10 ciekawostek o burzach

W ostatnich dniach towarzyszy nam wyjątkowo deszczowa pogoda. To dopiero początek, bo jesień za pasem. Dobrze przygotować się na zmianę pogody i uzbroić w wiedzę. Poniżej znajdziecie 10 interesujących faktów o burzach, których prawdopodobnie nie znaliście.

Błyskawica i grzmot

Błyskawica i grzmot występują w tym samym czasie

Chyba każdy wie, że błyskawica i grzmot występują w tym samym czasie, ale ponieważ światło jest szybsze od dźwięku, najpierw widzimy błysk, a dopiero później słyszymy grom. Licząc sekundy między błyskiem a grzmotem można łatwo obliczyć, jak daleko od nas znajduje się burza. Grzmot słyszany po ok. 3 sekundach informuje nas, że burza jest w odległości ok. 1 km. Co ciekawe, na otwartej przestrzeni grzmot można usłyszeć z odległości ponad 20 km, ale chyba nikt nie chciałby tam się znaleźć podczas burzy.

Energetyczne błyskawice

Pioruny produkują dużo energii

Naukowcy szacują, że aż 90% wyładowań atmosferycznych nigdy nie dociera do powierzchni Ziemi. To dlatego, że wiele z nich to wyładowania międzychmurowe (z chmury do chmury) i błyskawice wewnątrzchmurowe (w obrębie jednej chmury). Podczas wyładowania powietrze w okolicach pioruna rozgrzewa się aż do 28 000 stopni Celsjusza – to aż 5 razy więcej od temperatury powierzchni Słońca. Pojedyncza błyskawica mogłaby zasilić 100-watową żarówkę przez trzy miesiące.

Radio jako detektor burz

Radiem można namierzyć nadchodzącą burzę

Radio działające na falach długich może spełniać rolę prostego detektora burz. Podczas wyładowań atmosferycznych emitowane są fale elektromagnetyczny o szerszym zakresie od pasma widzialnego (także fale radiowe). Do wykrycia zbliżającej się burzy nada się każdy odbiornik radiowy, działający w zakresie fal długich (LW) – na nich nadaje m.in. Program 1 Polskiego Radia (225 kHz). Pioruny powodują zaburzenia na tych częstotliwościach, a w radiu słyszymy charakterystyczne trzaski. Mogą być one słyszalne w radiu nawet w odległości 100 km od burzy. Niestety, metoda ta nie pozwala na namierzenie, z którego kierunku nadciąga burza.

Szybko i gwałtownie

Standardowe burze nie są zjawiskami długotrwałymi. Meteorolodzy obliczyli, że przeciętna burza trwa ok. 30 minut i rozgrywa się na obszarze ok. 20-25 km. W każdym momencie na świecie ma miejsce co najmniej 1800 wyładowań, co daje oszałamiającą liczbę 16 mln wyładowań atmosferycznych rocznie. Wyjątkiem są mezoskalowe układy konwekcyjne, które mogą trwać znacznie dłużej. Uważa się, że im większe miasto, nad którym przechodzi burza, tym samo zjawisko jest intensywniejsze.

Superburze

W weekend nad Polską rozpętała się potężna burza, która była najbardziej gwałtowna nad stolicą. Nie była to jednak zwykła burza, a mezoskalowy układ konwekcyjny (MCS). Jest to rozległa burza wielokomórkowa (superburza), która tworzy się z kilku lub kilkunastu osobnych komórek burzowych i trwa przez kilka godzin. Zjawiska te mogą przybierać kształty owalne i liniowe – mogą być zarówno cyklonami tropikalnymi, liniami szkwału lub po prostu potężnymi burzami. W Polsce występują rzadko, ale 30 sierpnia był jednym z takich momentów.

Rażeni piorunem

W samej Francji co roku piorun trafia od 100 do 200 ludzi. Niestety, dla większości zdarzenie takie kończy się śmiercią. Nawet, gdy uda się przeżyć, to efekty mogą być dotkliwe i nieodwracalne – mowa o paraliżu i utracie istotnych funkcji życiowych. Roy Cleveland Sullivan, który pracował jako strażnik parku w Wirginii został za życia aż siedem razy uderzony piorunem. Wszystkie te zdarzenia przeżył i cieszył się dobrym zdrowiem. Zmarł z własnej winy, bo zastrzelił się z powodu złamanego serca w wieku 71 lat.

Burzowe marchewki

Przykłady fulgurytów

Gdy piorun uderzy w ziemię, może powstać tzw. fulguryt. Jest to specyficzna struktura, przypominająca wyglądem marchewkę, która powstaje wskutek stopienia piasku kwarcowego. Niektóre fulguryty mogą być długie na metr i mieć kilka centymetrów średnicy, choć zazwyczaj są dużo mniejsze. Są jednocześnie kruche – ich wydobycie w nienaruszonym stanie z ziemi jest bardzo trudne i rzadko się udaje.

Odporne ryby

Ryby w wodzie mogą czuć się bezpieczne

Zdarza się, że piorun uderza w jezioro, a mimo to nie zabija pływających w nim ryb. Dlaczego tak się dzieje? Woda jest dobrym przewodnikiem, dzięki czemu ładunek nie przenika do wnętrza, a zostaje na powierzchni. To dlatego podczas pływania w czasie burzy można zostać uderzonym przez piorun, ale już nurkując – zdecydowanie nie.

Pioruny lubią wracać

Mówi się, że piorun nigdy dwa razy nie trafia w to samo miejsce, ale to mit. Badania przeprowadzone przez brytyjskich meteorologów dowodzą, że błyskawica niejako „wybiera” trajektorię o najlepszym przewodnictwie elektrycznym. To oznacza, że jest większa szansa na trafienie przez błyskawicę wysokich obiektów. Szacuje się, że Empire State Building w Nowym Jorku jest uderzany rocznie przez ok. 100 piorunów.

Klatka Faradaya

Jeżdżenie samochodem podczas burzy jest bezpieczne

Istnieje powszechne przekonanie, że podczas burzy jesteśmy bezpieczni w samochodzie dzięki ogumieniu. Nie jest to prawdą. Owszem, gdy jesteśmy w samochodzie w trakcie burzy, nic nam nie grozi, ale nie ze względu na opony. Ochronę zapewnia nam metalowa konstrukcja auta (z zamkniętymi oknami), która tworzy tzw. klatkę Faradaya. Karoseria nie pozwala na przeniknięcie pola elektrycznego do wnętrza.