Reklama

Zidentyfikowano nowy gatunek dinozaura, który zamieszkiwał dzisiejszą Grenlandię

O tym, jak odmienny od obecnego klimat panował na Ziemi przed milionami lat niech świadczy fakt, że na terenie dzisiejszej Grenlandii znaleziono szczątki należące do roślinożernego dinozaura, który mógł osiągać wagę rzędu jednej tony.

Paleontolodzy natrafili na dwie niemal kompletne czaszki, które przypisano do nowego gatunku: Issi saaneq. Jego przedstawiciele występowali na Ziemie w późnym triasie, około 214 milionów lat temu, kiedy Wschodnia Grenlandia była połączona z Europą. Szacuje się, że dorosłe osobniki osiągały nawet 4 metry długości, około 1,5 metra wysokości i wagę rzędu jednej tony. Autorzy odkrycia przedstawili swoje wnioski na ten temat w Diversity.

Czytaj też: Dinozaury zaczęły żyć w stadach znacznie wcześniej niż sądzono

Issi saaneq był jednym z zauropodomorfów, czyli roślinożernych dinozaurów wyróżniających się niezwykle długimi szyjami. Zdaniem naukowców gatunek ten jest jednym ze stosunkowo bliskich przodków diplodoków. Te gigantyczne zwierzęta, również roślinożerne, osiągały nawet 35 metrów długości i stanowiły jedne z największych organizmów lądowych, jakie kiedykolwiek występowały na Ziemi.

Dinozaur z gatunku Issi saaneq był roślinożercą zamieszkującym dzisiejszą Grenlandię

Jeden z autorów badania, Victor Bennari, odniósł się właśnie do gabarytów innych zauropodomorfów, przy których Issi saaneq był dość filigranowym zwierzęciem. Poza tym, wyróżniał się on również faktem zamieszkiwania północnej półkuli, co było najprawdopodobniej jednym z pierwszych takich przypadków wśród zauropodomorfów. Co ciekawe, dwie czaszki objęte badaniami pochodzą z ekspedycji przeprowadzonej w latach 90. ubiegłego wieku. Potrzeba było jednak wielu lat na ich prawidłową identyfikację i przypisanie do właściwego gatunku.

Czytaj też: Drapieżny postrach triasu? Dinozaur okazał się niegroźnym roślinożercą

Początkowo uznano, iż czaszki należały do plateozaurów, ale dzięki wykorzystaniu mikrotomografii komputerowej udało się znaleźć różnice pozwalające na odróżnienie obu rodzajów. Pomogły w tym trójwymiarowe modele powstałe w oparciu o skany. Tego typu odkrycia uświadamiają, jak bardzo na przestrzeni lat zmieniła się organizacja kontynentów oraz klimat panujący na naszej planecie. Ówczesna fauna wschodniej Grenlandii była bowiem niezwykle zróżnicowana. Powszechnie występowały tam między innymi płazy, pterozaury i jedne z pierwszych dinozaurów.