Reklama

Wyżyna Tybetańska mogła zostać zdobyta przez ludzi dzięki wsparciu innego gatunku

Wygląda na to, że Homo sapiens nie był pierwszym rodzajem człowieka, który dotarł na Wyżynę Tybetańską. Wcześniej ta sztuka najprawdopodobniej udała się denisowianom.

Wyżyna Tybetańska obejmuje między innymi Chiny, Indie, Nepal i Bhutan. Tamtejsze niesprzyjające warunki, wynikające między innymi z wysokiego położenia tych terenów, sprawiają, iż mógł to być jeden z ostatnich ziemskich obszarów zasiedlonych przez Homo sapiens. Przez długi czas zakładano, że wyżyna była okresowo zamieszkiwana przez co najmniej ostatnich 160 000 lat.

Czytaj też: Archeolodzy znaleźli szczątki naszych przodków, które nie pasują ani do Homo sapiens ani do neandertalczyków

Nowe ustalenia w tej sprawie, dostępne na łamach Trends in Ecology&Evolution, doprowadziły archeologów do stworzenia dwóch hipotetycznych scenariuszy. W myśl pierwszego z nich ludzie odwiedzali Wyżynę Tybetańską przez dziesiątki tysięcy lat i zamieszkiwali ją okresowo, by ostatecznie pozostać na miejscu na stałe. Miałoby to nastąpić około 9000 lat temu. Drugi scenariusz zakłada natomiast udział denisowian w “tworzeniu podstaw” pod zaludnienie wyżyny.

Wyżyna Tybetańska przez długi czas mogła być zamieszkana jedynie okresowo

Proces ten miałby zostać zapoczątkowany od 30 000 do 40 000 lat temu. Kolejne pokolenia zamieszkujące ten obszar wykształciły cechy umożliwiające im przetrwanie w środowisku charakteryzującym się między innymi obecnością rozrzedzonego powietrza. A jako że analizy DNA sugerują występowanie krzyżówek Homo sapiens z denisowianami, to możemy przypuszczać, iż to właśnie ci drudzy przekazali współczesnym ludziom geny kluczowe dla kolonizacji Wyżyny Tybetańskiej.

Czytaj też: Gdzie mieszkali tajemniczy przodkowie ludzi – denisowianie?

Denisowianie pojawili się na miejscu około 160 000 lat temu. Kwestią sporną pozostaje jednak to, czy pozostawali tam przez cały rok, czy zamieszkiwali ten obszar jedynie okresowo. Z kolei najstarsze dowody na obecność Homo sapiens na Wyżynie Tybetańskiej sięgają okresu sprzed 40 000 lat. Ówczesna obecność najprawdopodobniej nie była natomiast stała – sytuacja zmieniła się dopiero około 11 000 lat temu. Jako że większość współczesnych Tybetańczyków posiada w swoim DNA specjalną odmianę genu EPAS1, który pomaga w uporaniu się z brakami tlenu na dużych wysokościach, to istnieje spora szansa, że ten właśnie gen pochodzi od denisowian.