W najpopularniejszym programie graficznym na świecie można robić wiele rzeczy, ale na pewno nie można w niej postrzelać do płonących czaszek atakujących sterowaną przez gracza postać. Do tej pory nie myślałem, że fakt ten komukolwiek spędzałby sen z powiek – a jednak. Zapraszamy do stworzonej przez brazylijskie studio Big Green Pillow gry Shotophop.

Co się stanie, gdy użyjesz narzędzi zawartych w Photoshopie w typowej grze komputerowej? Twórcy odpowiedzieli na to pytanie podczas trwania eventu Ludum Dare 32, gdzie w ciągu 48 godzin tworzyli króciutki programik. Oczywiście, czasu było niewiele, toteż nie jest to jakaś niesamowita, wielka produkcja, lecz – trzeba przyznać – pomysł jest oryginalny, logiczny i dobrze przemyślany.

instructions

Mechanika jest prosta – należy eliminować płonące czaszki, ganiające za naszym ludzikiem. Zrobić to można tylko w jeden sposób – „przejmując” kolor ze znajdujących się na mapie obszarów, po czym strzelić nim we wroga… który zniknie dopiero wówczas, gdy sam znajdzie się na terenie o takim samym kolorze jak pocisk. Niby proste, ale pograjcie przez moment – zginąć jest bardzo łatwo.

screen2

Po lewej stronie widać ikony znane z Photoshopa – pipetkę, oraz wiaderko. Według mnie oznacza to, że grę można jeszcze rozbudować, aż jestem ciekaw do czego można by użyć takich narzędzi jak pieczątka, lupa czy magiczna różdżka.

Albo lasso. Momentami, kiedy robię jakieś zlecenie graficzne i używam lassa, mam ochotę udusić swojego klienta. A może… kiedyś będzie mi to dane?:)

[źródło: petapixel.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!