Polska artystka tworzy tzw. AI art. Zobaczcie jej najnowsze dzieła

Polska artystka tworzy tzw. AI art. Zobaczcie jej najnowsze dzieła

Naukowcy sądzą, że podstawową cechą odróżniającą człowieka i maszynę jest posiadanie uczuć oraz m.in. wrażliwości artystycznej. Coraz więcej osób wykorzystuje jednak uczenie maszynowe w formie narzędzia artystycznej eksploracji.

Ivona Tautkute-Rustecka porównuje nieprzewidywalność sieci opartych na głębokim uczeniu do malowania akwarelami, w którym spływanie farby oraz jej gradient są stosunkowo losowe. Artystka postanowiła wykorzystać doświadczenie w fotografii oraz związane ze sztuczną inteligencją, tworząc prace wpisujące się w nurt tzw. AI art, czyli sztuki sztucznej inteligencji.

Polska artystka tworzy tzw. AI art. Zobaczcie jej najnowsze dzieła

Czytaj też: Wizja 2000 roku według artystów z początków XX wieku

Tautkute-Rustecka wykorzystała tzw. Generative Adversarial Network (skrótowo zwaną GAN), która służy do generowania obrazów poprzez odtwarzanie pierwotnego rozkładu elementów wizualnych. Proces uczenia się nie jest bowiem pozbawiony niedokładności, a potencjalne błędy, które sieć popełnia podczas tego procesu, torują drogę do tworzenia kreatywnych dzieł w zakresie sztuki. W efekcie te błędy prowadzą do czegoś, co ludzkie zmysły mogą uznać za atrakcyjne.

Polska artystka tworzy tzw. AI art. Zobaczcie jej najnowsze dzieła

Dzięki rozwojowi GAN możliwe jest już generowanie obrazów w wysokiej rozdzielczości, z wieloma szczegółami, co ma kluczowe znaczenie w przypadku sztuki. O ile w przeszłości uzyskanie odpowiedniej jakości obrazów było możliwe wyłącznie z wykorzystaniem ogromnej ilości danych (np. w postaci 70 000 obrazów, którymi „karmiono” algorytmy) i potężnych zasobów obliczeniowych, tak teraz sytuacja się zmieniła. W efekcie modele komputerowe mogą zostać przećwiczone w oparciu o zaledwie 2000 obrazów.

AI art jest stosunkowo nowym nurtem, opartym na dobrodziejstwach sztucznej inteligencji

Artystka uznaje sieć StyleGAN2 za idealne narzędzie do eksperymentowania z odtwarzaniem i modyfikowaniem analogowych zdjęć w oparciu o sztuczną inteligencję. Aktualizacja z ubiegłego roku okazała się szczególnie przydatna w kontekście generowania wysokiej jakości obrazów z ograniczonego zestawu danych. Wszystko za sprawą technologii zwanej adaptive discriminator augmentation.

Czytaj też: Naukowcy dowiedzieli się, kto stworzył rękopisy z Qumran. Pomogła sztuczna inteligencja

Autorka projektu uczyła swój model za sprawą losowych zbiorów zdjęć, które zawierały niepowiązane ze sobą kształty i kolory. Okazało się, że SI stosunkowo szybko zaczęła tworzyć tekstury przypominające zeskanowany negatyw. Poza tym, jaskrawe kolory pochodzące z oryginalnych zdjęć łączyły się niczym w przypadku obrazów malowanych farbami akwarelowymi, a ich kształty były bardzo nietypowe.

Polska artystka tworzy tzw. AI art. Zobaczcie jej najnowsze dzieła

Chcąc wykazać możliwości AI Art, Tautkute-Rustecka skorzystała z fotografii pochodzących ze zbioru The Metropolitan Museum of Art, by sztuczna inteligencja wygenerowała ludzkie twarze prezentujące różnorakie emocje. Na pierwszym etapie wyodrębniła facjaty ze starych fotografii i oczyściła je z niepotrzebnych „informacji. Sieć neuronowa zajęła się następne wybraniem obrazów, na których widocznych było szczególnie dużo emocji, aby wygenerować twarze zadziwiająco podobne do ludzkich.