Badanie opublikowane w Nature Chemistry zostało wykonane przez zespół chemików pracujących w  MRC Laboratory of Molecular Biology (Wielka Brytania). Pytanie „skąd wzięło się życie na Ziemi ponad 4 miliardy lat temu” od dawna intryguje specjalistów w tej dziedzinie. Co nowego mówi publikacja?

Naukowcy od lat debatowali nad tym problemem. Jedna z teorii mówi, że życie zostało „przyniesione” przez kometę albo inne ciało niebieskie. Generalnie świat badaczy podzielił się na trzy obozy: pierwszy głoszący tezę, że życie pochodzi od RNA, które powstało spontanicznie z molekuł, drugi uznający, że wszystko zdarzyło się przypadkiem, gdy wszystkie molekuły wchodziły ze sobą w przypadkowe reakcje aż pojawił się metabolizm i pierwsze komórki, ostatni łączący badaczy przekonanych, że najpierw pojawiły się pierwsze błony komórkowe co zaowocowało powstaniem życia. 

Nowa publikacja pokazuje, że tak naprawdę do powstania życia potrzebne były trzy elementy: siarkowodór, cyjanowodór oraz światło ultrafioletowe. Te trzy elementy mogły istnieć na Ziemi w tym samym czasie. Używając tylko tych wymienionych elementów, naukowcy zdołali stworzyć 50 kwasów nukleinowych, które były prekursorami DNA i RNA. Zwrócili oni także uwagę, że meteoryty niosły ze sobą składniki, które w reakcji z azotem zawartym w atmosferze wytwarzały dużo cyjanowodoru. Poprzez rozpuszczenie w wodzie, może bardzo łatwo dojść do jego kontaktu z siarkowodorem. Powstała reakcja najprawdopodobniej mogła zajść w trakcie działania promieni słonecznych. A to wystarczy do powstania życia.

Jeśli w najbliższym czasie nikt nie obali tej publikacji, to może być to największe odkrycie naszych czasów.

55097cc7b29d5[1]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej