2. WYGLĄD ZEWNĘTRZNY
główny panel oraz panel boczny
Posiadający wymiary 49 x 478 x 246 mm Corsair Frame 4500X RS-R ARGB wyróżnia się charakterystycznym układem podwójnych paneli – zarówno front, jak i bok obudowy składają się z dwóch warstw: wewnętrznego panelu z hartowanego szkła i zewnętrznej, perforowanej osłony z tworzywa i metalu. Waga całości to solidne 11,58 kilograma.

To element, który producent nazywa „dual-chamber aesthetic panel design”. W praktyce daje to wrażenie konstrukcji o wyraźnej głębi wizualnej, ponieważ główna, gładka powierzchnia szkła znajduje się nieco poniżej perforowanej maskownicy RGB.








Wewnętrzny panel szklany prezentuje wnętrze obudowy, natomiast zewnętrzny panel o strukturze siatkowej pełni funkcję zarówno ozdobną, jak i filtracyjną, a przede wszystkim pozwala wentylatorom RGB tworzyć równomierny, miękki efekt świetlny.

Całość jest magnetyczna i łatwa w demontażu. Szkło jest hartowane, grube (5 mm), a jednocześnie elegancko przyciemnione, co nadaje konstrukcji bardzo nowoczesny charakter.


Stylistycznie jest to obudowa, której nie pomylimy z żadną inną. Głęboka dwuwarstwowość i efekt „ramy świetlnej” przy wentylatorach tworzą konstrukcję, która w wersji białej wygląda szczególnie atrakcyjnie. Projekt łączy minimalizm z agresywną nowoczesnością, ale bez krzykliwości – to kontrolowana estetyka dopracowana pod względem proporcji paneli i podziału przestrzeni.

panel górny
Górna część testowanej obudowy to duży panel perforowany, służący jako główne wyprowadzenie powietrza. Jego konstrukcja wykonana jest z metalowej siatki z drobnymi oczkami, zapewniającej bardzo dobry przepływ powietrza.

Panel ten jest zdejmowany bez narzędzi, dzięki czemu dostęp do miejsc montażowych chłodzenia jest szybki i wygodny.

Minusem jest na pewno brak klasycznego filtra przeciwkurzowego w tym miejscu i trzeba to wyraźnie podkreślić. Wiele osób na pewno spojrzy na to tak samo jak ja.

Pod panelem tym znajduje się pełny zestaw mocowań dla chłodnic AiO o długości do 360 mm lub konfiguracji 3 x 120 mm oraz 2 x 140 mm. Układ otworów montażowych został zaprojektowany z myślą o nowych radiatorach Corsair Link oraz zapewnienia idealnego kontaktu z resztą systemu. Panel górny jest w pełni wyciszony akustycznie dzięki mikroperforacji i sztywności konstrukcji, co ogranicza rezonanse.

Dodatkowo obudowa FRAME 4500X RS-R ARGB została zbudowana w oparciu o modułowy system FRAME. Dzięki temu można spersonalizować obudowę, wybierając elementy w różnych kolorach, materiałach lub wzorach.


tył obudowy
Tylny panel Corsair 4500X RS-R ARGB jest klasyczny w układzie, ale dopracowany pod względem detali. Na górze znajduje się wycięcie pod tył płyty głównej, niżej 7 wykręcalnych slotów rozszerzeń (a sama klatka jest również obracalna), a u dołu miejsce montażowe na zasilacz ATX.

Wentylator tylni nie jest fabrycznie zainstalowany, co wpisuje się w filozofię obudowy polegającą na wykorzystaniu silnego przepływu przodem.



Otwory montażowe dla wentylatora 120 mm zostały zrealizowane w formie podłużnych szczelin, co pozwala na regulację wysokości. Tył obudowy nie posiada dodatkowych elementów ozdobnych ani przetłoczeń – funkcjonalność dominuje nad estetyką, a całość jest sztywna i dobrze spasowana.


panel I/O (wejść – wyjść)
Panel I/O umiejscowiony jest na dole przodu obudowy. W mojej ocenie to niestety najgorsza opcja. Znajdujemy tu zestaw portów zgodny z linią premium Corsaira:
- 1 x USB 3.2 Gen1 Type-A
- 1 x USB 3.2 Gen2 Type-C
- 1 x combo audio jack (słuchawki/mikrofon)
- przycisk zasilania
Układ jest minimalistyczny, bez zbędnych dodatków, a przyciski mają satysfakcjonujący skok. Porty USB są rozmieszczone w równych odstępach, a ich kolorystyka jest jednolita i nie zaburza estetyki obudowy. Szkoda tylko, że samo jego umiejscowienie jest niefortunne.

spód obudowy
Obudowa stoi na dwóch dużych gumowanych stopkach z tyłu – tak dużych, że lekko wychodzą poza obrys obudowy. Z przodu z kolei cała plastikowa stopka przebiega to przez całą szerokość obudowy (jest bowiem bezpośrednio zintegrowana z panelem I/O).
Oba rozwiązania zapewniają stabilność oraz zapobiegają przenoszeniu drgań na biurko. W zasadzie każda dobrze zaprojektowana obudowa się tym charakteryzuje, więc dodawać tutaj coś więcej nie ma sensu.




Dolny, długi filtr przeciwkurzowy wyjmowany jest od boku, w stronę panelu szklanego. Filtr wykonano z drobnej siatki oraz umieszczono w ramce wzmocnionej tworzywem.
Nie jest to najbardziej praktyczne rozwiązanie, ale na szczęście jest lepsze niż wyjmowanie tyłem. Najlepsze to oczywiście wyjmowanie filtra od przodu obudowy. Tu to nie przeszło przez to, że panel wyjść wejść jest umiejscowiony na dole frontu obudowy.




