Niektóre firmy uparcie pracują nad elektrycznymi samochodami napędzanymi energią wytwarzaną przez ogniwa wodorowe, choć są one znacznie droższe od tych „tradycyjnych” z bateriami. Spekuluje się jednak, że już w 2025 roku cena ich produkcji spadnie do racjonalnego poziomu. Volkswagen może celować właśnie w ten okres z wjechaniem na linie produkcyjne jakąś wersją zaprezentowanego właśnie konceptu Crafter HyMotion na ogniwach wodorowych.

To ostatnio już drugi koncept od Volkswagena, nad którym warto na chwilę przystać. Crafter HyMotion jest swoistym następcą elektrycznego e-Craftera z 2016 roku. Tym jednak razem Volkswagen zdecydował się na stworzenie czegoś z myślą o dłuższych trasach. Stąd też zmiana baterii o zasięgu ~173 kilometrów na zbiornik mogący pomieścić 7,5 kilogramów wodoru. Ten ma wystarczać na przejechanie 500 kilometrów, a samo „spalanie” wyznaczono na 1,4 kilogramów wodoru na 100 kilometrów. Zdecydowaną przewagą takiego rozwiązania nad bateriami jest długość ładowania – ponowne załadowanie 7,5 kilogramów wodoru ma trwać poniżej 240 sekund.

Tak ogromny zasięg nie wziął się jednak znikąd. Crafter HyMotion ma być bowiem wyposażony w ten sam 100 kW silni co e-Crafter. Według Volkswagena zapewnia on wystarczającą moc, która sprawia, że ten koncept dorównuje pod kątem ładowności obecnym vanom napędzanych olejem napędowym. Dzięki swojemu zasięgowi oraz prostej i szybkiej wymianie paliwa Crafter HyMotion ma być jednym z pojazdów, które zrewolucjonizują dostawy na większych odległościach.

I.D. Buzz Cargo to elektryczny van przyszłości

Źródło: NewAtlas
Zdjęcia: VW via NewAtlas

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!