Kiedy kilka lat temu pokazano światu trailer Lost Ark Online z elementami gameplayu byłem pod ogromnym wrażeniem. Gdybym wcześniej nie widział równie dobrego trailera Lineage: Eternal to może nawet zbierałbym szczękę z podłogi. Po tych kilku latach w Korei Południowej w końcu doszło do premiery, a wersji EU/GLOBAL ani widu, ani słychu. Dlatego też kiedy dla naszych wschodnich sąsiadów udostępniono wersję demo to nie omieszkałem z niej skorzystać.

Czym jest Lost Ark Online?

Lost Ark Online jest jednym z najciekawiej zapowiadających się gier z gatunku hack’n’slash. Do tego jest silnie nastawiony na rozgrywkę sieciową (chociaż sam tego nie odczułem). Najbliższe skojarzenia z tytułami na naszym rynku to oczywiście Diablo 3 i Path of Exile.

Co zaoferowało mi Demo?

W gruncie rzeczy niewiele. Mogłem wybrać jedną z 4 postaci (2 sloty były zablokowane). Każda z nich miała dostęp wyłącznie do jednej klasy specjalizacji. Trochę szkoda, bo gdyby w finalnej wersji tak pozostało to nigdy nie ruszyłbym 2 z 4 klas. Plusem jest to, że wszystkie postacie automatycznie miały wbity maksymalny (jak zakładam), 50 poziom wraz z odblokowanymi wszystkimi umiejętnościami.

Lost Ark Online character customization

Moja rozgrywka ograniczona była do jednej instancji, w której walczyłem z mobami i trzema bossami. Nie było mi dane natomiast skorzystać z usług żadnego vendora czy zerknąć na drop. Trudno jest mi w takim układzie cokolwiek powiedzieć na ten temat – wiem tylko tyle, że w trakcie instancji nie wypadły żadne przedmioty.

Lost Ark Online character select

No to zaczynamy!

Rozpoczęcie zabawy z demem Lost Ark Online wcale nie było takie proste. Przede wszystkim potrzebujemy kilku rzeczy. Najważniejszą z nich jest…znajomość języka rosyjskiego przynajmniej na podstawowym poziomie. Nie ma przebacz, żadnego „zangielszczenia” nie ma. Jeśli jest to dla Was zbyt wiele – w necie da się znaleźć poradniki wyjaśniające co, gdzie i jak.

Rzecz numer dwa – zapomnijcie, że skorzystacie z gmaila. Tutaj śmiga jedynie rosyjski mail. Czyli trzeba się zarejestrować. Ostatnim minusem jest wymóg rosyjskiego IP. Bez tego nie pogramy na serwerze rosyjskim.

Kiedy już przebrniemy przez te problemy możemy się zabrać za grę. Zaczynamy od stworzenia postaci, jak już wspomniałem – jednej z czterech. Mamy do wybory dwie postacie walczące wręcz, rangera oraz maga. Niby klasyk… ale jednak nie do końca. Ok Warrior z wielkim mieczem to raczej standard, ale pozostali, przynajmniej w klasach dostępnych w Demie Lost Ark Online już nie. Nasz mag to raczej typ barda walczącego muzyką, natomiast „ranger” zamiast łuku ma coś w rodzaju bazookie. Korea, nie pytajcie.

Pierwsze wrażenie

Graficznie Lost Ark Online prezentuje się bardzo dobrze. Może nie robi już takiego wrażenia jak na trailerze kilka lat temu, ale nadal jest to zdecydowanie najwyższy poziom, jaki obecnie widziałem w grach hack’n’slash. Przy czym należy wziąć pod uwagę dość specyficzny styl, w końcu mamy do czynienia z produkcją azjatycką. Najlepsze wrażenie robią jednak tworzone na silniku gry cut-scenki. Wygląda to naprawdę świetnie i płynne przejście z przerywnika filmowego do właściwiej rozgrywki cieszy oko. Jedynymi rzeczami, do jakiej mogę się przyczepić to miejscami blokowanie na ścianie oraz nieco śmieszno-sztywna animacja biegu.

Oprawa dźwiękowa również stoi na wysokim poziomie. Muzyka pasuje do walki, nie tylko nie przeszkadza, ale pozwala wręcz wczuć się w całą atmosferę oblężenia. Trudno jest mi natomiast wypowiedzieć sie w kwestii voice-actingu, który w całości pozostał w oryginalnym języku. Trochę słabo u mnie z koreańskim :-)

Rozgrywka

Dobra, ale takie pierdoły można zobaczyć sobie w większości na gameplayu. To, czego nie widać, to dynamika starć. Tempo jest naprawdę spore, przypomina mi nieco szybsze Diablo 3. Na każdy skill mamy niewielki cooldown, używamy właściwie wszystkich umiejętności. Dodatkowo możemy w pewien sposób tworzyć sprawnie działające comba. Każda z postaci posiada również wbudowany unik. Mała rzecz, a cieszy.

Lost Ark Online siege

Drugim aspektem rzucającym się w oczy, poza dynamiką, jest siła naszych umiejętności. Są one nie tylko efektowne, ale i efektywne. Wrażenie potęgi wzmacnia także to, że często walczymy całą chmarą przeciwników, a wrogowie są wyrzucani w powietrze nie gorzej niż w serii Dynasty Warriors. Powiem szczerze, już w chwili obecnej Lost Ark Online gniecie systemem walki zarówno Diablo 3, jak i Path of Exile.

https://www.youtube.com/watch?v=_V4v57HE__A

Fajnym, małym ficzerem, są akcje, które wykonuje nasza postać. Czasem musimy wspiąć się na drabinę albo pociągnąć za dźwignię. Jeśli ten motyw będzie rozbudowany tak, jak w trailerze promującym gdzie strzelaliśmy z harpunów do ogromnego bossa, to będę pod ogromny wrażeniem.

Umiejetności

Do każdej naszej postaci możemy przypisać 8 skilli, choć każda postać ma ich do dyspozycji prawie dwa razy tyle. Dodatkowo każdą umiejętność możemy ulepszać o 3 poziomy. Na każdym poziomie ulepszenia natomiast wybieramy spośród 2 lub 3 wzmocnień. Moja znajomość rosyjskiego nie jest tak duża, by w pełni wykorzystać dane mi możliwości, ale zauważyłem że poza standardem pt. „obrażenia od ognia/obrażenia od błyskawic” możemy np. wydłużyć zasięg naszego skilla lub dodać na końcu stuna okraszonego nową animacją. Dzięki temu prostemu zabiegowi możemy przystosować każdą z postaci do naszego stylu gry i potrzeb drużyny.

Czy warto czekać?

Mimo, że nie zobaczyłem zbyt wiele rozgrywki, w końcu to tylko jedna instancja, to i tak jestem ogromnie zadowolony z tego, co zobaczyłem w Lost Ark Online. Gameplaye absolutnie nie oddają radości, jaka ta gra daje z rozgrywki. Jeśli pozostałe aspekty rozwiązano równie dobrze, to będziemy mieli do czynienia z kapitalnym tytułem.

I tu pojawia się pytanie o wersję ENG. Wersja rosyjska, na której grałem, jest zablokowana na Starym Kontynencie, a oficjalnie nie mamy żadnego dystrybutora na nasz rynek. Nieoficjalnie powstały niedawno twór zwany My.Games – czyli połączenie Mail.ru oraz My.com podobno wyraża zainteresowanie wprowadzeniem Lost Ark Online do Europy. Czy i kiedy to się stanie – narazie nie wiadomo. Mogę jednak Was uspokoić – to nie są firmy krzaki, wydają już one na naszym rynku takie pozycje jak Skyforge, Allods Online, Armored Warfare czy nieco zapomniany już shooter Warface. Ja czekam na dalsze wiadomości z niecierpliwością.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej