Reklama

Atomowy śmigłowiec zbada księżyc Saturna, czyli Dragonfly na Tytanie

Najpierw Księżyc, potem Mars i wreszcie Tytan. Tak w skrócie prezentują się obecne plany podbijania innych ciał niebieskich, z czego Tytan jest dosyć często pomijany. Ten największy księżyc Saturna jest na tyle obiecujący, że NASA w czerwcu 2027 roku ma wystrzelić w jego kierunku rakietę, która do 2034 roku podbije Tytana. W wyniku tego atomowy śmigłowiec zbada księżyc Saturna.

Dragonfly na Tytanie

W grę ma wejść wyjątkowy, bo napędzany potęgą atomu quadcopter o wadze 450 kilogramów. Ten wyląduje w rejonie krateru Selk i zbada powierzchnię i atmosferę Tytana, aby rozwikłać tajemnice tego księżyca Saturna. Skupi się w szczególności na środowisku organicznym w dążeniu do odkrycia potencjalnego życia.

Czytaj też: W Norwegii działa pierwszy na świecie autonomiczny prom elektryczny

Co najważniejsze, informacje zebrane przez Dragonfly mogą pomóc naukowcom lepiej zrozumieć, jak życie pojawiło się na Ziemi. Wszystko przez to, że obecne środowisko Tytana jest podobne do wczesnej historii naszej planety. Są nawet szanse, że życie najpierw pojawiło się na Tytanie i jest tam obecne do dziś np. w postaci mikrobów.