W kolejnym wpisie mającym na celu, po prostu podrzucenie Wam nagrania z symfonią, jaką mogą pochwalić się wyjątkowe silniki, głównym bohaterem jest Ferrari Berlinetta Boxer. Ma już wprawdzie sporo na karku, bo był produkowany w w latach od 1973 do 1984 roku, ale to zdecydowanie temu okresowi zawdzięczamy to, że może pochwalić się dwunastocylindrowym potworem.

Czytaj też: Renault R5 Turbo 2 jest zdecydowanie jednym z najbardziej szalonych Hot Hatchów

Ten model nie był zdecydowanie najlepszym samochodem wyścigowym od włoskiego producenta, ale nawet pomimo tego, zaskarbił sobie serca wielu motoryzacyjnych freaków. Wszystko dzięki temu, co znajduje się pod maską… i w sumie pod całym nadwoziem Ferrari Berlinetta Boxer, który został poniekąd zaprojektowany po to, aby częściej go widziano, niż słyszano.

Powyżej możecie posłuchać tego, co do powiedzenia ma jego silnik V12 o pojemności 4,4 lub 5-litrów z 180-stopniowym kątem rozwarcia. Ta jednostka za pośrednictwem 5-biegowej manualnej skrzyni biegów wrzuca na tylną oś nawet 451 Nm momentu obrotowego, czy mocy 345 koni mechanicznych. Jednak to nie osiągi liczą się w tym samochodzie, a ryk, który dodatkowo potęguje brak jakichkolwiek tłumików.

Czytaj też: Mazda MX-5 radzi sobie dobrze w praktycznie każdej sytuacji

Źródło: Road and Track, YouTube

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej