Test zasilacza Fractal Design ION Gold 850W

test Fractal Design ION Gold 850W, recenzja Fractal Design ION Gold 850W, opinia Fractal Design ION Gold 850W

Fractal Design ION Gold 850W to najnowsza konstrukcja, która ma przynieść odpowiednią ilość mocy nawet dla najmocniejszych zestawów. Czy sprawdzi się ona w połączeniu z i9-11900K oraz RTX 3090?

Akcesoria i specyfikacja Fractal Design ION Gold 850W

W pudełku oprócz zasilacza znajduje się instrukcja, kabel zasilający, śrubki i opaski zaciskowe. Powinno to spokojnie starczyć do bezproblemowego złożenia komputera. Oczywiście są też kable, które przypinamy do Fractal Design ION Gold 850W. Producent udziela 7 lat gwarancji na swój produkt.

Zasilacz tak naprawdę niczym nie wyróżnia się na tle konkurencji – przynajmniej pod względem wyglądu. Jest on cały czarny i jedynie z boku znajduje się małe logo firmy. Tabliczka znamionowa została umieszczona z tyłu, co też jest pewnym odstępstwem od normy. Grill też jest standardowy, więc całość kompletnie zniknie w każdej obudowie, w której zasilacz może w jakiś sposób być widoczny przez okno.

Dokładne wymiary Fractal Design ION Gold 850W to 150 x 150 x 86 mm, a waży on 2,41 kg. Do dyspozycji mamy jedną linię + 12 V o mocy 850 W (70,8 A). Linie +3,3 V i +5 V o łącznej mocy 120 W (po 22 A). Z tyłu znajdują się też nieregularne otwory, co również jest małym odstępstwem od standardowych otworów w kształcie plastrów miodu.

Czytaj też: Test zasilacza Thermaltake Smart BM2 750W

test Fractal Design ION Gold 850W, recenzja Fractal Design ION Gold 850W, opinia Fractal Design ION Gold 850W

Fractal Design ION Gold 850W to w pełni modularna konstrukcja. Do dyspozycji mamy następujące wiązki: jedna ATX 24 pin (500 mm), EPS 8 pin i 4+4 pin (600 mm), trzy 2x PCI-e 6+2 pin (550 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm), dwie 4x SATA (500 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm) oraz jedną 3x Molex (550 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm). Brakuje mi tutaj mieszanych wiązek SATA + Molex, ale samo okablowanie jest całkowicie wystarczające. Praktycznie każda wiązka ma płaski profil – wyjątkiem jest tutaj ATX. Szkoda, że też nie jest ona płaska, bowiem znacząco ułatwiło by to montaż w obudowie w szczególności, gdy skrzynka ma mało miejsca z tyłu. Natomiast do samej długości czy ilości ciężko jest się przyczepić.

Na rynek trafią też słabsze modele i jeszcze 750 W wersja będzie miała 2x EPS. 650 W i 550 W będzie oferowała tylko jedną taką wtyczkę, co trzeba mieć na uwadze podczas zakupów.

Wnętrze Fractal Design ION Gold 850W

Za chłodzenie odpowiada 140 mm wentylator Dynamic. Producent deklaruje tutaj jego ciche działanie. Obroty mają nie przekraczać 1000 RPM a głośność 30 dBA przy 100% obciążeniu. Przy mniejszych obroty mogą wynosić nawet poniżej 600 RPM, a głośność ok. 10 dBA. Wentylator ma jednak spory zapas obrotów – maksymalne wynoszą 2000 RPM, a głośność 36,6 dBA.

Wnętrze jest wykonane bez żadnych uwag. Dwa największe kondensatory mają parametry 330 uF, 400 V i mogą pracować w temperaturze do 105°C. Są one produkcji japońskiej. Pozostałe kondensatory na stronie wtórnej są produkcji tajwańskiej i również mogą pracować w temperaturze do 105°C. Zasilacz ma przetwornicę DC-DC oraz aktywne PFC. Całośc spełnia wymagania najnowszego standardu ATX 2.52. Oczywiście nie zabrakło sporej ilości zabezpieczeń: zabezpieczenie nadnapięciowe (OVP), zabezpieczenie podnapięciowe (UVP), zabezpieczenie nadmocowe (OPP), zabezpieczenie przed zwarciem (SCP), zabezpieczenie nadprądowe (OCP) oraz  zabezpieczenie przed nadmierną temperaturą (OTP).

Platforma testowa
Procesor
Intel Core i9-11900K @ 5,1 GHz
Chłodzenie
MSI MAG CoreLiquid 360RH
Pasta
Noctua NT-H1
Płyta główna
ASRock Z590 Taichi
Pamięć RAM
XPG Spectrix D50 4x 8 GB 3600 MHz CL18
M.2
Samsung 970 Evo NVMe M.2 1TB
Grafika
Asus GeForce RTX 3090 ROG Strix OC
Monitor
AOC G2868PQU

Testy Fractal Design ION Gold 850W

Spoczynek polegał tylko na wyświetlaniu pulpitu. Obciążenie to FurMark + Cinebench R23. W testach temperatury wykorzystałem moduł termowizyjny smartfonu CAT S61.

Zasilacz wypadł znakomicie w testach. Napięcia są bardzo dobre i bliskie idealnym. Co więcej pod obciążeniem nie skaczą, więc tutaj nie mam żadnych uwag. Zasilacz jest też cichy w spoczynku i pod obciążeniem, co jest jego sporym plusem. Potrafi się on jednak zrobić trochę gorący, aczkolwiek 40°C przy takim obciążeniu i zachowaniu ciszy jest i tak dobrym wynikiem. Testowana konstrukcja ma certyfikat 80 Plus Gold. Dla obciążenia 10% sprawność wynosi 86,43%, dla 20% – 91,28%, 50% – 91,21%, a dla 100% – 87,84%.

Czytaj też: Test zasilacza Enermax CyberBron 700W

Podsumowanie testu Fractal Design ION Gold 850W

Fractal Design ION Gold 850W wyceniony został na 109,99 euro, czyli ok. 500 zł. W polskich sklepach raczej na pewno będzie on trochę droższy ze względu na podatki. Jest to jednak bardzo fajna konstrukcja, którą warto rozważyć podczas zakupów.

Zasilacz ma boagte okablowanie, które w większości ma płaski profil. Brakuje mi trochę mieszanych wiązek SATA + Molex czy płaskiego profilu kabla ATX, ale można to przeżyć. Plusem konstrukcji jest zaledwie 150 mm długości czy 7 letnia gwarancja. Za chłodzenie odpowiada 140 mm wentylator, który jest cichy nawet pod obciążeniem. Warto też zwrócić uwagę na bardzo dobrej jakości wnętrze czy dużą ilość zabezpieczeń.

Fractal Design ION Gold 850W wypadł w testach bardzo dobrze. Napięcia są bliskie idealnym i nie ma dużego skoku pod obciążeniem. Możecie więc śmiało podłączać pod niego najwydajniejsze konfiguracje na rynku – spokojnie poradził sobie z RTX 3090 w wersji OC oraz podkręconym i9-11900K. Warto też pamiętać, że testowana konstrukcja ma odznaczenie 80 Plus Gold, czyli oferuje bardzo dobrą sprawność.

Testowany zasilacz jest więc wart swojej ceny. Mam nadzieję, że polskie sklepy nie przesadzą z podwyższeniem jego ceny, bo dzięki stosunkowo niskiej kwocie jest to jedna z ciekawszych konstrukcji 850 W na rynku.

Zdjęcia wykonałem za pomocą smartfona Oppo Reno 2.