PODSUMOWANIE
Obudowa FSP M580 kosztuje około 359 złotych, co w zestawieniu z jednolitym, zaokrąglonym panelem ze szkła hartowanego, czterema podświetlanymi wentylatorami 120 mm oraz przemyślaną, dwukomorową konstrukcją sprawia, że jest to propozycja wyjątkowo atrakcyjna w swojej klasie cenowej.
Model ten kierowany jest przede wszystkim do osób ceniących eleganckie, przeszklone konstrukcje, które nie chcą przy tym wydawać zbyt wiele. Już na pierwszy rzut oka uwagę zwraca efektowny, jednoczęściowy panel frontowo-boczny wykonany z lekko zaokrąglonego szkła hartowanego. To rozwiązanie nadaje obudowie spójnego i nowoczesnego charakteru, wyraźnie wyróżniając ją na tle konkurencji, gdzie wciąż dominują bardziej kanciaste i standardowe formy. Ma ono jednak swoje ograniczenia – szczególnie podczas demontażu, co może okazać się nieco irytujące w codziennym użytkowaniu.
Na wyposażeniu znajdziemy cztery 120-milimetrowe wentylatory z podświetleniem ARGB i efektem lustra. Nie są to jednostki imponujące wydajnością, jednak dzięki ograniczeniu prędkości obrotowej do 1100–1200 RPM zapewniają rozsądny kompromis pomiędzy kulturą pracy a skutecznością chłodzenia.
Pod kątem konstrukcyjnym M580 bazuje na układzie dwukomorowym, co sprzyja łatwiejszemu zarządzaniu okablowaniem oraz poprawia estetykę wnętrza. Wnętrze jest na tyle przestronne, że bez problemu pomieści popularne zestawy chłodzenia cieczą w formacie 360 mm oraz długie karty graficzne. Trzeba jednak zaznaczyć, że większe chłodnice 420 mm czy masywne wieżowe chłodzenia CPU powyżej 160 mm nie są obsługiwane – choć trudno uznać to za realną wadę w tym segmencie cenowym.
Na plus należy zapisać obecność praktycznego, choć niezbyt wygodnego w obsłudze koszyka na nośniki, możliwość instalacji płyt głównych z odwróconymi złączami oraz dołączony kontroler LED/PWM. Niestety ten ostatni obsługuje tylko cztery wentylatory, co w praktyce może okazać się ograniczeniem – szczególnie że w konkurencyjnych konstrukcjach często spotyka się huby pięcioportowe.
Do słabszych stron zaliczyć trzeba także pewne niedociągnięcia w wykończeniu, brak możliwości montażu karty graficznej w układzie horyzontalnym oraz brak wysuwanego od frontu, dolnego filtra przeciwkurzowego na ramce – rozwiązania, które coraz częściej stają się standardem.
Pomimo tych niedoskonałości FSP M580 prezentuje się bardzo korzystnie. To dobrze wyceniona, efektownie zaprojektowana i funkcjonalna obudowa, która powinna przypaść do gustu osobom poszukującym nowoczesnej, przeszklonej konstrukcji w rozsądnej cenie.
PLUSY
- atrakcyjna cena zakupu
- stylowy, zakrzywiony panel szklany obejmujący front i bok
- w zestawie cztery wentylatory
- wentylatory wlotowe z łopatkami w odwróconym układzie
- 4-portowy hub PWM i ARGB w komplecie
- dobrze zrealizowane wsparcie standardu BTF
- dedykowany przycisk LED
- dość dobrze rozplanowany system chowania okablowania
- obsługa większych zasilaczy dla mocnych konfiguracji
- element ARGB na froncie obudowy
- obudowa umożliwia jednoczesne stosowanie dwóch grzejników 360 mm*
- starannie zaprojektowany system mocowania zakrzywionego szkła bez widocznych śrub i zaczepów
- wszystkie przewody w czarnym oplocie
- złącza frontowe zgrupowano w jeden header
- plastikowe pudełko na śrubki w zestawie
- dostępna w kolorze czarnym lub białym
MINUSY
- wentylatory są stosunkowo głośne przy maksymalnym RPM
- magnetyczny filtr przeciwkurzowy na spodzie wymaga przechylania całej obudowy do czyszczenia
- system aranżacji okablowania choć poprawny, to można lepiej ogarnąć
- zarządzanie kablami odsłania złącza BTF
- gumowe przepusty byłyby naprawdę mile widziane
- tacka HDD mogłaby zostać zmodyfikowana, aby pomieścić jeszcze jeden dysk 3.5 cala
- maksymalnie 160 mm wysokości dla chłodzenia procesora
- koszyk HDD/SDD nie jest montowany na szybkośrubki
- HUB PWM/LED powinien mieć więcej slotów pod wentylatory
- obudowa uniemożliwia horyzontalny montaż GPU



