W zeszłym miesiącu japoński rząd wyraził zgodę na przeprowadzenie badań, które mają na celu rozwój ludzkich narządów w ciałach gryzoni.

24 lipca komisja Ministerstwa Edukacji, Kultury, Sportu, Nauki i Technologii podpisała zgodę na przeprowadzenie takich badań przez naukowców z Uniwersytetu Tokijskiego. Planowane eksperymenty mają na celu wyhodowanie ludzkiej trzustki w ciele gryzoni. Badacze chcą tego dokonać przy użyciu indukowanych pluripotencjalnych komórek macierzystych (iPS), czyli sztucznie uzyskanych komórek macierzystych. 

W trakcie badań naukowcy stworzą zapłodnione komórki jajowe gryzoni, szczurów lub myszy. Poprzez manipulację genami nie będą one jednak w stanie wykształcić trzustki. Następnie badacze wszczepią do nich komórki iPS, tworząc w ten sposób “ludzko-zwierzęce zarodki”. Zostaną one przeszczepione do macicy gryzoni.. Powstałe w ten sposób ludzkie narządy, będą rosły w nowonarodzonych zwierzętach. Przez kolejne dwa lata po ich narodzinach naukowcy będą nadzorować rozwój gryzoni i zachodzące postępy.

Po osiągnięciu pewnego stadium rozwoju naukowcy będą kontrolować rozwój mózgów zarodków gryzoni. Jeżeli odkryją, że ludzkie komórki przekroczą 30% mózgu embrionów, wstrzymają eksperyment. Jeżeli testy się powiodą, badacze planują w ten sam sposób stworzyć ludzką wątrobę i nerki. Powodzenie tego eksperymentu może w przyszłości umożliwić hodowanie ludzkich narządów w świniach i owcach, co rozwiązałoby problem ciągłego niedoboru narządów do przeszczepów.

Rząd do tej pory zabraniał prowadzenia tego typu badań w obawie, że mogłyby doprowadzić do powstania stworzeń, mających zarówno ludzkie, jak i zwierzęce geny. Zmienił jednak zdanie, dzięki konsultacjom prowadzonym od 2012 roku. Nowe wytyczne pozwalają na tego typu eksperymenty. Zgoda została wydana pod warunkiem, że naukowcy podejmą odpowiednie kroki, by zapobiec narodzinom stworzenia, które byłoby w jakiejś części człowiekiem. Badacze wykluczyli, by takie narodziny były w ogóle możliwe, ponieważ ilość ludzkich komórek w zwierzętach jest zbyt mała. 

Jednak część naukowców wyraża obawy, czy wyniki takich testów będą w ogóle miarodajne z powodu wielkości gryzoni. Niektórzy mają również wątpliwości natury etycznej. 

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej