Niezwykła trójwymiarowa wizualizacja. Takie kosmiczne erupcje nie zdarzają się na co dzień

Eta Carinae to gwiazda podwójna złożona z masywnych obiektów, które znajdują się około 187 lat świetlnych od Ziemi. Niedawno dotarło do nas światło wyemitowane w czasie tamtejszej erupcji, która była naprawdę efektowna.

Z tego względu astronomowie określili ją mianem Wielkiej Erupcji. W jej następstwie Eta Carinae stała się na pewien czas drugą najjaśniejszą gwiazdą widoczną na niebie. I choć taki stan nie potrwa długo (już teraz jasność tego obiektu spada) to dzięki wykorzystywaniu coraz bardziej zaawansowanych instrumentów obserwacyjnych naukowcy są w stanie uzyskać całkiem wyraźny widok tego układu podwójnego.

Czytaj też: Pobliska gwiazda doświadczyła potężnej eksplozji. Naukowcy zobaczyli, jak Słońce wyglądało 4,5 mld lat temu

W ten sposób, opierając się na różnych długościach fal, astronomowie wykonali obrazy, które następnie posłużyły do stworzenia trójwymiarowych wizualizacji. Obserwacje przeprowadzono z użyciem niezawodnego Kosmicznego Teleskopu Hubble’a oraz nieco młodszego (ale również funkcjonującego od lat 90.) obserwatorium rentgenowskiego Chandra. W obu przypadkach chodziło o emisje światła widzialnego, ultrafioletowego i rentgenowskiego pochodzące z Eta Carinae oraz sąsiedniej mgławicy Homunculus.

Erupcja Eta Carinae miała miejsce około 180 lat temu, ale dopiero niedawno dotarło do nas związane z nią światło

Efekty prac naukowców możecie zobaczyć powyżej. Jak widać, końcowe dzieło wygląda naprawdę nieźle, a poza wartościami estetycznymi takie trójwymiarowe wizualizacje mają również inną zaletę: pozwalają skuteczniej analizować elementy związane z kosmicznymi erupcjami. Bez wątpienia ta oddalona o 187 lat świetlnych od Ziemi była jedną z najbardziej efektownych, jakie do tej pory zaobserwowano.