MONTAŻ PODZESPOŁÓW W OBUDOWIE
Proces montażu przebiega bezproblemowo. Nowy Volcano Stellar to konstrukcja wystarczająco przemyślana tak, by nie utrudniać użytkownikowi pracy. Bez problemu zamontowałem w niej:
- płytę ATX
- kartę Gigabyte R9 270X Gaming (prawie 300 mm długości)
- chłodzenie wodne – obojętne jakie, nawet te Arctica z serii Liquid Freezer 2, 3 / Pro
- zasilacz o długości 200 mm


Za tacką dostępne jest od 35 mm aż do 40 mm w wybranych miejscach (patrz zdjęcia).






To dużo, nawet dla sztywnych przewodów ATX 24-pin. W starszym wariancie obudowy, z tego co pamiętam, miejsca było w sam raz, co jednak przy bardziej rozbudowanych konfiguracjach, zasilaczach z grubszymi wiązkami kabli lub pełnym okablowaniu ARGB potrafiło wymagać nieco więcej cierpliwości. W nowej wersji przestrzeń ta została nieco powiększona, dzięki czemu:
- łatwiej ułożyć sztywne przewody EPS/MOLEX/SATA
- grubiej oplecione kable modularnych zasilaczy nie stawiają już takiego oporu
- spinanie wiązek opaskami jest wygodniejsze i nie wymaga „dociskania” panelu
- sam tylny panel zamyka się zauważalnie lżej i bez ryzyka wybrzuszenia
Ta niewielka, ale bardzo praktyczna zmiana, poprawia ogólne doświadczenie montażowe i czyni obudowę bardziej przyjazną dla użytkowników stawiających na estetyczny i uporządkowany cable-management.
















