Aparat to oko na świat a komputer to mózg, który rozumie co widzimy. Naukowcy z Stanford University połączyli te dwie rzeczy w jeden inteligentny aparat, który nie potrzebuje dużego, zewnętrznego komputera to wykonywania obliczeń.

Badacze wbudowali SI bezpośrednio do aparatu. Urządzenia te mają dwie warstwy – pierwsza z nich nazywana jest komputerem optycznym. Gdy światło przechodzi przez aparat to komputer wstępnie przetwarza dane. Druga warstwa to tradycyjny komputer, który wykonuje resztę obliczeń. Naukowcy stwierdzili, że gdyby przetwarzać dane od razu po dotarciu światła do aparatu to można by stworzyć urządzenie, które nie wymaga zasilania wejściowego i tym samym zmniejszyło moc wymaganą do rozpoznawania przez SI obiektów.

Dzięki przeniesieniu obliczeń do optyki, dane są znacznie szybciej przetwarzane i wymagana moc obliczeniowa także jest znacznie mniejsza. Póki co jednak aparat zajmuje całe stanowisko laboratoryjne i przyszłe badania mają skupić się na zmniejszeniu jego rozmiarów.

Zobaczcie jak Nikon przeprowadza testy wytrzymałości lustrzanki D850

Źródło: https://www.digitaltrends.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej