WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Nowa technologia bierze na celownik utrzymywanie stałej temperatury ciała

Inżynierowie z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego opracowali opaskę na rękę, która może utrzymać skórę użytkownika w stałej temperaturze, nawet gdy temperatura otoczenia jest podniesiona lub obniżona. Technologia jest jednak wyłącznie zalążkiem do czegoś znacznie większego – urządzenia wielkości kamizelki. Wszystko po to, aby poprawić komfort cieplny użytkowników cieplny niezależnie od tego, czy dojeżdżają do pracy w upalny dzień, czy odczuwają zbyt duże zimno w biurze. 

Czytaj też: Nextgen w akcji – Sony pokazuje szybkość PlayStation 5!

Obecnie urządzenie przyjmuje prosty zestaw elastycznych baterii i 5×5 centymetrowego układu ze stopu termoelektrycznego (tellurku bizmutu) z wtopionymi cienkimi miedzianymi paskami elektrod, które zostały umieszczone między dwoma rozciągliwymi arkuszami elastomeru, zaprojektowanym do przewodzenia ciepła. Prąd elektryczny powoduje, że ciepło przemieszcza się z jednego arkusza elastomeru na drugi, a gdy prąd przepływa przez filary z telluru bizmutu, ciepło jest napędzane wraz z nim. Powoduje to nagrzewanie jednej strony plastra i schłodzenie drugiej.

W ramach testu wykazano, że jedna opaska utrzymała temperaturę okolicznej skóry na poziomie 32°C po ówczesnym schłodzeniu w ciągu kilku minut i to zarówno przy temperaturze otoczenia rzędu 36°C i 22°C. Jednak to ciągle objęcie jedynie ułamku ciała, a nie wielki pomysł z kamizelką z 144 tego typu zestawami, które miałyby zużywać około 26 watów, aby schłodzić użytkownika w „przeciętny upalny dzień”. To z kolei nawet w takiej skali pociągnęłoby za sobą spore oszczędności w porównaniu do ogrzewania lub chłodzenia całego pomieszczenia.

Czytaj też: Niemcy: to sprzęt USA ma backdoory nie Huawei

Źródło: New Atlas