Popularność Sekiro: Shadows Die Twice sprawia, że wielu uważa tę produkcję za lepszą grę w porównaniu m.in. do serii Dark Souls. Jednego jednak z pewnością nie są w stanie zdzierżyć gracze PC – blokady klatek na sekundę na nadal solidnych, ale delikatnie przereklamowanych 60 FPS. Na szczęście zwiększenie tego limitu nie jest w cale trudne.

Jako że Sekiro: Shadows Die Twice nie posiada specjalnie wygórowanych wymagań, posiadacze monitorów z wyższym odświeżaniem chcieliby zapewne odpalić zabójcze przygody ninja, w jak najwyższej płynności. Z niewyjaśnionych przyczyn producent zdecydował się na ograniczenie, ale to żadne wyzwanie dla społeczności. Kwestią czasu było więc, aż ktoś stworzy albo paczkę plików do podmiany, albo prostą apkę wymuszającą zmianę.

I na to drugie postawił niejaki jackfuste, który na forum Widescreen Gaming wrzucił link do pobrania stosownej aplikacji. Przed jej odpaleniem (wybór 75, 90, 120 i 144 Hz) musicie jednak udać się jeszcze w to miejsce i pobrać narzędzie Steamless, za pomocą którego wypakujecie potrzebny plik sekiro.exe, do którego ścieżkę należy podać w aplikacji. Proste? Proste, ale nie gwarantuje działania. Ja np. musiałem odpalić Sekiro w oknie, aby wszystko zaczęło „grać” i rzeczywiście FPSy wskoczyły na limit modułu FreeSync:

Czytaj też: Zadania w Cyberpunku 2077 bardziej złożone od tych w Wiedźminie 3

Źródło: PCGamer

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!