Obecnie zestawy do AR, a więc rzeczywistości rozszerzonej przyjmują głównie formę mniej, lub bardziej finezyjnych okularów, które „narzucają” na naszą rzeczywistość cyfrowe, wygenerowane w pokładowym systemie grafiki. Jaką formę przyjmuje jednak nowy typ „gogli” do AR prosto od inżynierów z uniwersytetu Cambridge? 

Czytaj też: „Skanuj i pisz” dowolnym kolorem z polskim długopisem Artera

Tego niestety nie wiemy, bo inżynierowie postanowili ukryć przed nami fizyczną otoczkę zestawu HMD do AR, więc ta jest zapewne albo we wczesnej fazie rozwoju, albo nie ma tak naprawdę finalnej formy. Ważne jest jednak to, że zapewnia skalowane pole widzenia rzędu 36 stopni i wyświetla obrazy cyfrowe na ludzkiej siatkówce za pomocą skanowania wiązką pikseli, co zapewnia ostrość obrazu niezależnie od odległości, na której użytkownik się ustawia.

Opracowany przez naukowców z Center for Advanced Photonics and Electronics (CAPE) we współpracy z Europejskim Centrum Badawczym Huawei w Monachium, HMD wykorzystuje częściowo odbijające wiązki światła, aby utworzyć dodatkową „źrenicę wyjściową” (wirtualny otwór, przez który przepływa światło).

To, wraz z wąskimi wiązkami pikseli, które przemieszczają się równolegle do siebie i które nie rozpraszają się w innych kierunkach, daje wysokiej jakości obraz, na który nie ma wpływu pozycja oka i to, na co użytkownik patrzy. Ponadto badania wykazały, że wbrew tradycyjnym rozwiązaniom AR, testerzy nie zgłosili ani zmęczenia oczu, ani nudności po kilku godzinach użytkowania.

Czytaj też: Ta starożytna klamra wygląda jak smartfon i pochodzi z „rosyjskiej Atlantydy”

Źródło: Techxplore

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej