WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Nie obrażę się, jeśli samochody przyszłości będą przypominać X E-Tense

Nie obrażę się, jeśli samochody przyszłości będą przypominać X E-Tense

Francuski DS Automobiles wreszcie skonstruował pierwszy przykład samochodu, którego mogliśmy widzieć w zeszłym roku na renderach. Oto koncept X E-Tense, który swoim futuryzmem i niespotykanymi asymetrycznymi kształtami nawiązuje wręcz bezpośrednio do tego, jak w przyszłości mogą wyglądać elektryczne samochody. 

Czytaj też: Ferrari 250 GTO zostało uznane za dzieło sztuki

X E-Tense jest zdecydowanie najbardziej niestandardowym konceptem, jaki kiedykolwiek stworzyła firma DS. Ta postawiła na stworzenie istnej elektrycznej bestii, która z mocą 1360 koni mechanicznych na przednich kołach, zawieszeniem Formuła E i podwoziem z włókna węglowego jest po prostu fenomenalna. Zdecydowanie patrząc przez pryzmat konstrukcji, która przewiduje m.in. otwarty kokpit z jedyną osłoną w postaci wygiętej szyby przedniej. Wrażeniami z jazdy kierowca będzie mógł się podzielić z jeszcze dwoma pasażerami z dziwacznymi siedzeniami w układzie tandemowych, do których dostajemy się przez „nożycowe” drzwi.

Z pewnością zauważyliście też dziwaczne światła, które swoją pajęczą strukturą rozciągają się na przodzie i tyle. Można je oczywiście zabrać za wielkie panele LED, ale podobno są w pełni funkcjonale w swoim pierwotnym założeniu. Jednak X E-Tense jest jedynie pokazem, który ma przyciągnąć naszą uwagę do innych samochodów DS, które firma zaprezentowała. Mowa o FE19 z Formuły, Crosstrack E-Tense 4×4 i Crossback E-Tense.

Czytaj też: Ostatnie spojrzenie za kulisy Rimac

Źródło: New Atlas