WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Robotyczny czołg Ripsaw M5 może być pierwszym w Armii USA

Podczas dorocznej konferencji Association of the US Army zaprezentowano robotyczny czołg Ripsaw M5, który w teorii ma działać w przyszłości na polu bitwy tuż obok załogowych czołgów i pojazdów, aby chronić ich załogi przed wrogiem.

Robotic Combat Vehicle Ripsaw M5 został opracowany przez Textron Systems, firmie, która oparła go na jednoosobowym pojeździe gąsienicowym Ripsaw. Tym samym, który został opracowany przez braci Mike’a i Geoffa Howe z reality show „Howe & Howe Tech”. Ten czołg został wyposażony w silnik wysokoprężny Duramax o mocy 600 koni mechanicznych, co sprawia, że może jechać nawet z prędkością 96 km/h.

Po stronie stricte bojowej Ripsaw M5 ma do dyspozycji wieżyczkę Kongsberg MCT-30 uzbrojoną w 30-milimetrowe działko automatyczne Mk. 44 Bushmaster II. To jest skuteczne przeciwko piechocie i lekko opancerzonym celom. Czołgom nie zrobią jednak nic, dlatego M5 może zostać wyposażony w zdalnie sterowaną wyrzutnię pocisków CROWS-J uzbrojoną w pociski przeciwpancerne Javelin. Może także działać z „działem średniego kalibru” lub pociskami przeciwlotniczymi. Może również usuwać miny za pomocą pługa kopalnianego lub ładunku do czyszczenia linii rakietowej, niszczyć urządzenia IED i pokonywać przeszkody.

Ripsaw M5 nie jest jednak wyłącznie maszynką do zabijania, bo w odpowiedniej konfiguracji może również przeprowadzać misje rozpoznawcze. Ponadto z jego pokładu może wystartować np. dron R80D Skyraider, a nawet bezzałogowy pojazd naziemny SUGV.

ŹRÓDŁO: Popular Mechanics