Po testach kart graficznych AMD Radeon RX 5700 ewidentnie widać, że to chłodzenie ogranicza referencyjne modele przed rozkręcaniem się do swoich maksymalnych możliwości. Nic więc dziwnego, że każdy chętny na sięgnięcie po rozwiązania od AMD czeka teraz z niecierpliwością na niereferencyjne modele, które trafią do nas podobno dopiero w połowie sierpnia. 

Czytaj też: Seria Radeon RX 5700 bez wsparcia CrossFire

Jednak ASRock, który jako pierwszy zapowiedział autorskie modele tych kart twierdzi, że te odbębniły już swoją premierę, a ich dostępność, to „kwestia kilku dni”. Oczywiście sami nie wiemy, czy mowa o ogólnej dostępności, rynku wschodnim, czy może zachodnim. Mowa dokładnie o modelach RX 5700 XT Challenger oraz Radeon RX 5700 Challenger o bliźniaczo podobnym systemie chłodzenia, ale oczywiście innej specyfikacji rdzenia graficznego.

Radeon RX 5700 XT Challenger może pochwalić się 2560 procesorami strumieniowymi na 1650 MHz bazowego, 1795 MHz growego i 1905 MHz zegara w trybie boost. Mamy więc tutaj do czynienia wyłącznie z podbiciem tych pierwszy zegarów z 1605 i 1755 MHz. Z kolei okrojony Radeon RX 5700 Challenger ma już do dyspozycji 2304 procesorów strumieniowych z zegarami wynoszącymi kolejno 1515, 1675 i 1725 MHz (poprawa z 1465, 1625 i 1725 MHz). W obu przypadkach podsystem pamięci składa się z 8 GB kości GDDR6 o niezmienionej fabrycznej specyfikacji.

W serii Challenger ASRock postawił na zasilanie z dwóch 8-pinowych złączy oraz tradycyjne chłodzenie z dwoma wentylatorami, które owiewają radiator z czterema 8 mm ciepłowodami. Obudowę chłodzenia utrzymano w czarno-żółto-białym stylu i nie zapomniano o zastosowaniu metalowego backplate. Po stronie wyjść wideo otrzymujemy trzy Display Porty i pojedynczy HDMI.

Czytaj też: Z kart Radeon RX 5700 można wycisnąć znacznie więcej

Źródło: Wccftech

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!