WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Słuchawki Omen Mindframe Prime łączą pasywne i aktywne chłodzenie uszu

Przez moje ręce przewinęło się tak wiele zestawów słuchawkowych, że doskonale wiem, co nigdy nie przestanie dręczyć ich użytkowników. Mowa o stricte wygodnickim aspekcie, jakim jest komfort cieplny ucha, które ciemięży często solidny kawał pianki powleczonej skórą naturalną. Nic więc dziwnego, że wreszcie ktoś postanowił rozwiązać ten problem, a dokładniej mówiąc firma HP, która na targach Gamescom 2019 ogłosiła słuchawki Omen Mindframe Prime. 

Czytaj też: Pierwszy Razer Phone otrzymuje Androida Pie

W nich najważniejsza jest technologia Frostcap, która umożliwia Omen Mindframe Prime utrzymywanie niższej temperatury na dwa sposoby. Pierwszym z nich pasywny „schładzacz” w postaci grafitowego radiatora w samych nausznikach, który odprowadza ciepło z boku głowy gracza. To nowinka, a jakże, ale ciekawiej brzmią termoelektryczne chłodnice w muszlach. Te chłodzą aluminiową osłonę głośnika w pobliżu uszu użytkownika. Ciepło wewnątrz komory akustycznej jest następnie odprowadzane, dzięki czemu utrzymuje się w nich  komfortową temperaturę.

Omen Mindframe Prime to jednak nie tylko Frostcap. Słuchawki te oferują ponadto dźwięk przestrzenny 7.1 w ramach technologii Xear, eliminację hałasu tła, podświetlenie i wsparcie aplikacji. W każdym nauszniku znajduje się przetwornik 40 mm, który może odwzorować częstotliwości na poziomie od 15 Hz do 20 kHz. Cechuje je również czułość 95 dB, impedancja rzędu 32 omów. Nie zabrakło też mikrofonu w nauszniku i ogłoszenia, że Omen Mindframe Prime trafią do sprzedaży w Europie jeszcze w sierpniu za 200 euro.

Czytaj też: Polecane zestawy komputerowe na sierpień/wrzesień 2019

Źródło: New Atlas