Wprawdzie sezon już za pasem, a odśnieżanie komu miało dać, to dało w kość, ale kto powiedział, że w następnym roku musi być tak samo? Zwłaszcza że SnowBot Pro będzie dostępny w następnym sezonie za 35995$. autonomicznym robotem do odśnieżania.

Nic dziwnego, że firma Left Hand Robotics wpadła na pomysł robota, zajmującego się odśnieżaniem, kiedy to ostatnie zimy w północnej części Ameryki Północnej są powodem wielu reportaży i narzekań ze strony tamtejszych mieszkańców. Śniegu spada tam tak dużo, że praktycznie natychmiastowe wyprzedanie SnowBot Pro jest niczym zaskakującym, ponieważ ten odśnieża bez specjalnego wkładu właściciela. Nie ważne, czy to podjazd, ścieżka do furtki, czy chodnik w mieście – po uzyskaniu odpowiednich danych radzi sobie ze śniegiem tak dobrze, jak autonomiczne odkurzacze z kurzem w domach.

Najpierw robota należy jednak zaprogramować, co właściciele robią za pomocą narzędzia, zapisującego ścieżkę w formie punktów GPS, które są przesyłane do serwera, przekształcającego je na „plan działania” SnowBot Pro. Następnie system pobiera go do robota, który rozpoczyna swoją pracę, korzystając z szeregu czujników oraz radarów. Samo odśnieżanie polega na obracającej się szczotce na przodzie i ewentualnym posypywaniu powierzchni np. solą z tylnego pojemnika. Napędzeniem całości zajmuje się silnik benzynowy Vanguard 61E, więc szkoda, że nie postawiono na elektryczny odpowiednik.

Czytaj też: System nawigacji robota AntBot bazuje na tym używanym przez mrówki

Źródło: New Atlas

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!